Informatyzacja administracji uśmierci część branży

MGA
28-12-2016, 22:00

Szokujące prognozy 2017 redakcji Pulsu Biznesu

W krótkiej historii III RP żaden urzędnik nie miał w tak przemożnego wpływu na sektor gospodarki, za który odpowiada, jak Anna Streżyńska. W ciągu sześciu lat spędzonych w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej (UKE) odmieniła sektor telekomunikacyjny nad Wisłą. Kiedy pierwszy raz zasiadała w fotelu prezesa UKE, internet w Polsce mieli nieliczni, za telefon płaciło się jak za zboże, a telekomy pokazywały rekordowe zyski. W 2012 r., kiedy odchodziła z UKE, dostęp do internetu był już powszechny, a usługi telekomunikacyjne potaniały. Zapłaciły za to firmy telekomunikacyjne, które Anna Streżyńska odessała z gromadzonego latami tłuszczyku. Obecnie była szefowa UKE, już jako minister cyfryzacji, wzięła się na porządkowanie publicznej informatyki. Opracowane przez nią lekarstwo na niedomagania informatyzacji nad Wisłą jest proste: koniec z wydawaniem olbrzymich kwot na zamawianie kolejnych, niedziałających w pełni systemów informatycznych, które nie potrafią komunikować się z innymi, publicznymi systemami. W ocenie minister,

po dwóch dekadach informatyzowania państwo zbudowało wystarczające zasoby, by móc świadczyć usługi dla obywateli, opierając się na nich. Tam zaś, gdzie nie da się tego zrobić, trzeba sięgnąć po prywatne zasoby. W ten sposób do współpracy z administracją zostały już wciągnięte banki, a za chwilę dołączą do nich telekomy.

Ktoś za to wszystko będzie musiał zapłacić i tym kimś będą firmy informatyczne, które specjalizują się w usługach dla sektora publicznego.

Dla nich działania żelaznej damy polskiego sektora teleinformatycznego oznaczać będzie koniec eldorado. W efekcie firmy, które nie dopasują się do nowych warunków, czekają poważne problemy, których finałem mogą być spektakularne bankructwa. Najbardziej zagrożone nimi będą średniej wielkości podmioty, nastawione na sektor publiczny i nieposiadające produktów, które można sprzedać w sektorze prywatnym. Nikt jednak nie będzie po nich płakał. Rynek IT w Polsce cierpi na brak rąk do pracy i każdy z pracowników tych przedsiębiorstw bez żadnego problemu znajdzie sobie na nim nowe miejsce.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MGA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Informatyzacja administracji uśmierci część branży