Inkwizytorskie zapędy skarbu państwa

Andrzej Maciejewski
opublikowano: 14-02-2007, 00:00

Logika ustawodawcy jednoznacznie wskazuje inkwizytorski charakter planowanych zapisów. Udział w zarządach spółek skarbu państwa stanie się jeszcze mniej atrakcyjny dla potencjalnych kandydatów, gdyż do niskiego wynagrodzenia uwięzionego w reżimie ustawy kominowej dojdą wątpliwe przyjemności związane z lustracją majątkową. Jako pracodawca skarb państwa zachowuje się nieracjonalnie, próbując, na ile to możliwe, zniechęcić menedżerów o weryfikowanych przez rynek kompetencjach. Jest to jednak tylko pozorna nieracjonalność, gdyż kompetencje rzadko odgrywają główną rolę przy obsadzie tych stanowisk.

Oczywiście może się zdarzyć, że nowe prawo, jak to przy inkwizycji bywa, posłuży zapalczywym śledczym do polowań na czarownice. Znów jednak wydaje się, że te prawdziwe dawno już odleciały na swoich miotłach gdzie pieprz rośnie.

Na naszych oczach pogłębia się przepaść między podmiotami prywatnymi a publicznymi. Wielka szkoda, bo niejednokrotnie są to ogromne firmy, a jako takie potrzebują jeszcze lepszego zarządcy niż podmioty prywatne.

Poglądy wyrażone w tekście to prywatne przekonania autora i nie powinny być traktowane jako stanowisko Spencer Stuart

Andrzej Maciejewski

szef doradztwa personalnego Spencer Stuart

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Andrzej Maciejewski

Polecane