Innowacje dają przewagę nad rywalami

opublikowano: 01-10-2019, 22:00

Premie technologiczne pomogą kreatorom nowych rozwiązań wyprzedzić konkurentów. Nabór wniosków już za dwa tygodnie

Entuzjastów wyścigu po kredyt na innowacje nie brakuje. Jednym z nich jest przedsiębiorca prowadzący spółkę Filati, produkującą odzież termoaktywną w Zduńskiej Woli. Z powodzeniem startował w trzech konkursach z poddziałania 3.2.2 programu Inteligentny Rozwój. Właśnie zapowiedział swój udział w najbliższej, szóstej edycji naboru prowadzonego przez Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK).

Piotr Kubiak, dyrektor finansowy w Filati, uważa, że dzięki
wsparciu z BGK spółka stworzyła rozwiązania, którymi wyprzedza konkurencję o co
najmniej dwa lata.
Zobacz więcej

NA CZELE WYŚCIGU:

Piotr Kubiak, dyrektor finansowy w Filati, uważa, że dzięki wsparciu z BGK spółka stworzyła rozwiązania, którymi wyprzedza konkurencję o co najmniej dwa lata. Fot. Marcin Mizerski

— Bardzo nam odpowiada formuła konkursu, zgodnie z którą naszą zdolność kredytową bada bank komercyjny, z którym współpracujemy już od ponad 10 lat. Możemy mieć pewność, że sprawdzi nasz pomysł i potwierdzi, czy projekt jest opłacalny pod kątem biznesowym — mówi Mirosław Kubiak, prezes Filati.

Wsparcie z BGK pomogło spółce nie tylko unowocześnić park maszynowy, ale też wdrożyć autorską technologię wykorzystywaną w produkcji bielizny bezszwowej. Używają jej m.in. himalaiści, kolarze górscy, biegacze i lekkoatleci. Otrzymaną ostatnio premię technologiczną firma przeznaczyła na opracowanie dzianiny do produkcji bielizny EMS (ang. electrical muscle stimulation), wyposażonej we włókna do elektrostymulacji mięśni.

— Nasze rozwiązania wyprzedzają konkurencję o co najmniej dwa lata. W zdobyciu tej przewagi pomogło nam dofinansowanie z premii technologicznej. Kiedy nasza konkurencja stawia pierwsze kroki i tworzy prototypy, my już pracujemy nad ulepszeniem naszych rozwiązań — podkreśla Piotr Kubiak, dyrektor finansowy Filati.

Premia za pomysł

Technologia to dla Filati jedyny sposób na zachowanie przewagi rynkowej. Jak dodaje, produkty spółki nie są łatwe do opatentowania. Poza tym koszty takiego przedsięwzięcia są bardzo wysokie.

— Przygotowujemy się do wprowadzenia kolekcji EMS pod własną marką Brubeck zarówno na rynek polski, jak i europejski — zapowiada Piotr Kubiak.

Co było dla spółki najtrudniejsze w ubieganiu się o kredyt na innowacje? Między innymi wyjaśnienie przedstawicielom komisji oceniającej projekt, na czym polega innowacyjność proponowanego rozwiązania.

— Nowatorskie pomysły są kojarzone raczej z branżą komputerową i biotechnologiczną. Natomiast nasz sektor jest postrzegany jako mało innowacyjny, w którym nie zachodzą dynamiczne zmiany. Musieliśmy przekonać ekspertów, że nasz projekt jest nie tylko niesztampowy, ale również spójny pod kątem finansowym. Istotne były również kwestie prawne dotyczące własności przemysłowej — opowiada Piotr Kubiak.

15 października BGK uruchomi kolejną edycję konkursu z poddziałania 3.2.2POIR. Wnioski o dofinansowanie będą mogły składać MŚP, które mają innowacyjny pomysł na biznes. Przedsiębiorcy muszą przedstawić technologię, którą opracowali samodzielnie lub we współpracy z innymi podmiotami. O premię technologiczną powalczą również przedstawiciele biznesu, którzy chcą zakupić licencję na określoną technologię.

— Najważniejsze, aby w wyniku jej zastosowania powstał nowy lub znacząco ulepszony produkt lub usługa, czyli crème de la crème innowacji — mówi Mateusz Szulc, ekspert z BGK.

Mechanizm wsparcia

Na czym polega mechanizm wsparcia? Wnioskodawca powinien udać się do jednego z 20 banków komercyjnych współpracujących z BGK, aby otrzymać promesę udzielenia kredytu technologicznego lub zawrzeć z bankiem warunkową umowę kredytową. Każda spółka startująca w konkursie ma szansę na dofinansowanie w kwocie nawet 6 mln zł. Co ważne, musi mieć zdolność kredytową.

— Po uzyskaniu wspomnianej promesy przedsiębiorca składa wniosek o premię technologiczną w BGK. Jeżeli eksperci branżowi ocenią go pozytywnie, wnioskodawca otrzyma możliwość spłaty kredytu premią przyznaną przez nasz bank — tłumaczy Mateusz Szulc.

Zwraca ponadto uwagę, że w konkursie mogą startować firmy ze wszystkich branż. Najczęściej wnioski o dofinansowanie składają spółki z sektorów spożywczego, meblarskiego, poligraficznego, motoryzacyjnego i budowlanego. Nie brakuje również przedstawicieli przemysłów lotniczego i kosmicznego.

— Szczególnie zależy nam na dofinansowaniu innowacyjnych rozwiązań, które decydują o konkurencyjności polskich firm zarówno w kraju, jak i na rynkach zagranicznych. Ogromne zainteresowanie kredytem dowodzi, że rodzimi przedsiębiorcy są świadomi zależności między innowacyjnymi projektami a rozwojem biznesu — mówi Paweł Chorąży, dyrektor zarządzający pionem funduszy europejskich w BGK.

Wzorem poprzednich edycji konkurs będzie podzielony na rundy. Dzięki temu przedsiębiorcy zyskają sporo czasu na skompletowanie odpowiednich dokumentów.

— Budżet naboru wynosi 350 mln zł. Na pewno nie zabraknie pieniędzy na wszystkie dobre projekty — zapewnia Tomasz Burczyński, dyrektor biura kredytu technologicznego w BGK.

Pięć naborów

Od 2015 r. państwowy bank przeprowadził pięć naborów z poddziałania 3.2.2 POIR. Wnioski o dofinansowanie złożyło ok. 1,9 tys. firm — na łączną kwotę 6 mld zł. Liderami w ubieganiu się o wsparcie są przedsiębiorcy z województw podkarpackiego (265 wniosków), małopolskiego (216) i mazowieckiego (169). Natomiast w czołówce miast, w których siedzibę ma najwięcej wnioskodawców, znalazły się Mielec, Kraków i Gdańsk.

— Wsłuchujemy się w głosy przedsiębiorców i ciągle udoskonalamy nasz produkt. Ważną zmianą w konkursie jest m.in. wprowadzenie płatności pośrednich. Beneficjent kredytu może występować o częściowe dofinansowaniena poniesione wydatki. Nie musi czekać do zakończenia przedsięwzięcia, aby uzyskać całość wsparcia — wyjaśnia Mateusz Szulc z BGK.

Inne ułatwienia? Przedsiębiorca ma prawo poprawić wniosek o dofinansowanie w trakcie realizacji projektu.

— Eksperci, którzy będą go oceniać, wskażą, co należy zmienić lub wyjaśnić. Dzięki temu rozwiązaniu rośnie odsetek projektów ocenianych pozytywnie — zaznacza Mateusz Szulc.

O przyznanie kredytu technologicznego będzie można ubiegać się w jednym z 20 banków komercyjnych współpracujących z BGK. Na tej liście są m.in. Pekao SA, Alior Bank, BOŚ i ING Bank Śląski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy