Działania proekologiczne w firmie transportowej mogą bezpośrednio przełożyć się na wynik ekonomiczny.
Niezależnie od tego czy firma dysponuje własną flotą czy korzysta z podwykonawców, jej działalność prowadzi do zanieczyszczeń środowiska związanych z transportem. System Zarządzania Środowiskiem (SZŚ) pomaga ograniczyć to negatywne oddziaływanie.
— Jego wdrożenie jest korzystne zarówno z punktu widzenia ochrony środowiska jak i ograniczania kosztów. Może też przy- nieść pozytywny efekt marketingowy — mówi Robert Pochyluk, wiceprezes Polskiego Forum ISO 14000.
Niewiele jednak podmiotów działających w tej branży interesuje się SZŚ. Z badań prowadzonych przez „PB” wynika, że zaledwie 1,24 proc. wydanych certyfikatów zgodnych z normą z serii ISO 14001 uzyskały firmy z branż transportowej i logistycznej.
Zgodnie z normą
— Konieczność implementacji systemu dostrzegaliśmy już dawno, ujmując ją w różnych rozwiązaniach systemowych, np. w Firmowym Kodeksie Etycznym lub w Systemie Zarządzania Jakością wdrożonym w 1999 r. SZŚ, według normy ISO 14001, pozwolił nam na uporządkowanie tych wszystkich zagadnień — wyjaśnia Tadeusz Leszczyński, szef Bezpieczeństwa Produkcji i Ekologii w Spedpolu.
— Dzięki odpowiednim narzędziom i procedurom postępowania, zapobiegamy zdarzeniom mającym negatywny wpływ na środowisko. Zidentyfikowaliśmy potencjalne miejsca występowania takich zdarzeń. Wszystkie oddziały zostały wyposażone w niezbędny sprzęt, oprogramowanie i dokumentację, które mają pomóc w podjęciu właściwej i natychmiastowej akcji ratowniczej zarówno w stosunku do pracowników jak i środowiska naturalnego. Przeprowadzono również serie szkoleń dla pracowników — dodaje Aleksander Morozowski, prezes DHL Express.
Unia motywuje
Zainteresowanie ekologią w Polsce rośnie, dlatego maleją szanse firm, które nie dbają o środowisko, zwłaszcza od kiedy Polska jest członkiem UE.
— Po naszej akcesji zaczęły się pojawiać na naszym rynku oferty usług logistycznych europejskich podmiotów, które już wdrożyły SZŚ. Również konkurowanie na rynkach zachodnich nie ma szans powodzenia bez spełniania wymogów ekologii — twierdzi Tadeusz Leszczyński.
Opracowanie i wdrożenie SZŚ według normy ISO 14001:1996 jest niewątpliwe złożonym procesem.
— Największy kłopot polega na tym, że duży operator logistyczny nie może ograniczyć się tylko do zarządzania własnymi zasobami i odpowiedzialności za bezpośrednio wykonywane obowiązki. W systemie zarządzania trzeba ująć również obowiązki głównych podwykonawców, czyli przewoźników i kierowców oraz ustalić, w jakich obszarach możemy skutecznie zarządzać działaniami przewoźników i jakich efektów możemy oczekiwać — opowiada Tadeusz Leszczyński.