Jarosińska-Jedynak: do Polski trafiło co czwarte euro wypłacone z UE

  • PAP
opublikowano: 30-01-2021, 10:25

Do Polski trafiło co czwarte euro wypłacone z Unii Europejskiej - powiedziała wiceminister funduszy i polityki regionalnej Małgorzata Jarosińska-Jedynak. Zaznaczyła, że jesteśmy największym beneficjentem unijnych funduszy.

Małgorzata Jarosińska-Jedynak
Małgorzata Jarosińska-Jedynak
fot. Marek Wiśniewski, Puls Biznesu

Polska jest na 5. pozycji w UE w wykorzystaniu środków unijnych - zaznaczył resort funduszy i polityki regionalnej. Wyprzedzamy Litwę, Węgry, Portugalię i Irlandię, a ustępujemy Luksemburgowi, Finlandii, Grecji, Estonii, które mają "kilkakrotnie mniejsze budżety do dyspozycji niż Polska".

Jak podkreśliło MFiPR w komunikacie, Polska osiągnęła najwyższą w historii członkostwa w UE pozycję w wykorzystaniu środków unijnych. "Polska jest +zawodniczką wagi ciężkiej+ w Unii Europejskiej - jesteśmy największym beneficjentem Funduszy Europejskich" - powiedziała wiceszefowa resortu Małgorzata Jarosińska-Jedynak.

Zwróciła uwagę, że ostatnio weszliśmy też do "pierwszej ligi" w refundacji środków w ramach aktualnej perspektywy budżetowej. "Co czwarte euro wypłacone z Unii Europejskiej trafiło do Polski" - wskazała. Dodała, że od listopada ubiegłego roku przeskoczyliśmy dwa miejsca do góry.

Według wiceminister ramach wysokości otrzymanych funduszy "Polska była i jest niekwestionowanym liderem" - od początku obecnej perspektywy finansowej Komisja Europejska wypłaciła naszemu krajowi 41,5 mld euro.

Resort wyjaśnił, że saldo rozliczeń w przepływach finansowych - transfery po odjęciu składek - jest nadal na korzyść Polski. "Na podstawie danych Ministerstwa Finansów na koniec listopada 2020 r. jest to na plus już blisko 129 mld euro, a więc blisko 4,4 tys. euro lub 15,5 tys. zł na każdego mieszkańca Polski" - wskazano.

Według informacji MFiPR w ramach Funduszu Spójności Polska otrzymała 13,1 mld euro refundacji, osiągnęła 56,5 proc. wykorzystania środków, co daje 3. miejsce. "Wyprzedzamy Czechy czy Węgry, przed nami są Litwa oraz Estonia "z symbolicznymi alokacjami w porównaniu do polskiej" - podano.

Na inwestycje współfinansowane z Funduszy Europejskich Polska przeznacza też środki z budżetu państwa, budżetu samorządów, firm czy organizacji pozarządowych. "W perspektywie 2014-2020 do każdej złotówki z UE dokładamy ponad 60 groszy pieniędzy krajowych" - podkreślono.

MFiPR przypomniało, że w Polsce z unijnym dofinansowaniem realizowanych jest aktualnie ponad 84 tys. inwestycji o wartości ponad 515 mld zł. "W tej kwocie udział funduszy UE to ponad 313 mld zł, czyli ponad 91 proc. wszystkich dostępnych środków dla naszego kraju" - wskazano. Dodano, że czas na inwestowanie funduszy unijnych na lata 2014-2020 Polska ma do końca 2023 r.

Od kwietnia zeszłego roku duża część funduszy UE została skierowana na walkę z pandemią. "Z Funduszy Europejskich na działania antywirusowe przekierowaliśmy około 15 mld zł. Blisko 8,6 mld zł z programów krajowych i około 6,4 mld zł z programów regionalnych" - wyliczył resort. Podkreślił, że duża część z tych pieniędzy trafiła do przedsiębiorców - m.in. w ramach dopłat do wynagrodzeń pracowników, pożyczek płynnościowych i dotacji na kapitał obrotowy dla małych i średnich firm.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane