Jazda autem po nowemu

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2022-10-25 16:10

Kontroluj, uświadamiaj i bądź eko. Brzmi trywialnie, ale pozwala sporo zaoszczędzić na paliwie. Nawet 3 zł na litrze.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jak i ile możesz zaoszczędzić na paliwie do firmowych aut
  • jakie sposoby na podwyżki cen paliw mają duże floty
  • ile kosztuje szkolenie z ekojazdy i jakie może przynieść efekty
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja
pdf
Pobierz poradnik: Jak się nie dać drogiej energii
download

Coraz wyższy koszt paliwa budzi niepokój firm. Przy dzisiejszych cenach trudno nie przekroczyć zaplanowanego na ten cel budżetu. Litr najdroższej benzyny bezołowiowej 95 kosztował we wrześniu 2020 r. 4,53 zł. Rok temu już 5,7 zł. Teraz za litr trzeba zapłacić około 6,8 zł. W dwa lata koszt tego paliwa wzrósł o ponad 30 proc. Przy tak dużej zmienności trudno firmom zarządzać budżetem i kontrolować go. Jak zminimalizować negatywny wpływ podwyżek cen paliw na formowe finanse? Po pierwsze – zmienić podejście.

Ekoświadomość

– Przez lata paliwo do flotowych samochodów osobowych było traktowane jako koszt, z którym niekoniecznie trzeba coś robić. Samochody spalały tyle, ile spalały. Oszczędności w zasadzie polegały wyłącznie na wyborze mniej paliwożernych rodzajów napędu – mówi Sylwester Pawłowski, prezes SafetyLogic.

Dodaje, że oszczędzaniu na paliwie sprzyjało też tworzenie regulacji dotyczących wykorzystywania aut do celów prywatnych. Pomijany był jednak czynnik ludzki, a konkretnie kompetencje kierowców w ekonomicznej jeździe. To tu jednak drzemie największy potencjał.

– Każdy kierowca może zredukować zużycie paliwa od 20 do nawet 40 proc. i to bez uszczerbku na czasie przejazdu czy żywotności auta. Przy cenie oleju napędowego ocierającej się o 8 zł za litr daje to oszczędność od 1,6 do nawet 3,2 zł na litrze. Zakładając miesięczny przebieg 3,5 tys. km i zużycie 7-8 litrów paliwa na 100 km, oszczędności wynikające ze zmiany stylu jazdy wynoszą od 390 do nawet 890 zł miesięcznie. Na jednym aucie, tylko na paliwie. Kolejne oszczędności wynikające ze zmiany stylu jazdy generowane są przez niższe koszty eksploatacji auta i większe bezpieczeństwo, co przekłada się na redukcję kosztów ubezpieczeń – mówi Sylwester Pawłowski.

Jak nauczyć użytkowników służbowych aut ekojazdy? Najlepiej wysyłając ich na szkolenie.

– Przeszkolenie pracownika w tym zakresie to wydatek około 1-1,5 tys. zł. Obejmuje szkolenie teoretyczne i praktyczne – informuje Sylwester Pawłowski.

Jak zmniejszyć wydatki na paliwo?

1. Sprawdzaj i rejestruj wszystkie wydatki osobno

Koszty dotyczące każdego pojazdu i każdego kierowcy (np. ilość paliwa, koszty serwisu, wypadków, wymiany opon itd.) powinno się wpisywać osobno – w ten sposób zdobędziesz wiedzę konieczną do wprowadzania programów oszczędnościowych.

2. Szkól i egzekwuj

Szkolenia z bezpiecznej i defensywnej jazdy mogą zredukować wydatki na paliwo nawet o kilkadziesiąt procent.

3. Postaw na technologię

Tam, gdzie to możliwe, postaw na auta z bardziej oszczędnymi napędami.

4. Optymalizuj trasy

Sprawdź, czy konkretnej podróży nie można zrealizować, korzystając np. z komunikacji miejskiej czy carsharingu.

5. Zwracaj uwagę na szczegóły

Miejsce tankowania, styl jazdy, stan techniczny samochodu – to wszystko wpływa na koszty paliwa

6. Dziel się efektami

Komunikuj pracownikom osiągnięte cele (koszty paliwa, redukcja liczby kolizji itp.), w ten sposób zmotywujesz ich do pomagania w realizacji programów oszczędnościowych.

Złe przyzwyczajenia

Szkolenia z ekojazdy mogą przynieść ogromne oszczędności bezpośrednie. Ale oszczędzać można również bez inwestycji, pracując nad zmianą codziennych przyzwyczajeń

– Doradzamy małym i dużym firmom i klientom indywidualnym wprowadzenie rozwiązań, które pozwalają zmniejszyć wydatki na paliwo m.in. przez korektę zachowań – mówi Michał Cierniak, dyrektor ds. operacyjnych LeasePlan.

Co to za rady? Przede wszystkim analiza kosztów i przebytych tras.

– To dziś absolutny standard. Optymalizacja polegająca na skróceniu ich sumarycznej długości pociąganie za sobą oszczędność nie tylko paliwa, ale i czasu. Warto też zachęcić pracowników do planowania tankowania. Zwłaszcza gdzie i kiedy to robić. Warto uzupełnić bak przed wjazdem na autostradę, gdzie paliwo jest zazwyczaj droższe. Warto pamiętać, że paliwa wzmocnione są często tańsze w określone dni i uwzględnić to w planowaniu tankowania. Często miejsce tankowania wynika wyłącznie z przyzwyczajenia – na ten element również warto zwrócić uwagę – wylicza Michał Cierniak.

Dodaje, że osoby zarządzające flotą powinny naciskać na użytkowników, by zredukowali prędkość.

– Jadąc z prędkością 100 zamiast 120 km/h auto zużyje mniej od 5 do nawet 15 proc. paliwa w zależności od typu samochodu. Także klimatyzacji i ogrzewania należy używać rozsądnie. Klimatyzacja może zwiększyć zużycie paliwa nawet o 20 proc., a w naszej szerokości geograficznej jest zbędna przez większość miesięcy w roku. Wskazówki co do konieczności poruszania się w sposób ekologiczny i oszczędny powinny znaleźć się w polityce flotowej organizacji – dokumencie dla pracowników określającym zasady korzystania z auta służbowego – podkreśla Michał Cierniak.

Warto pamiętać, że silniki benzynowe, które skutecznie wypierają diesle z firmowych flot, są znacznie bardziej wrażliwe na agresywne traktowanie, odwdzięczając się paliwożernością.

Warto też pilnować szczegółów. Nawet te, które z perspektywy kierowcy wydają się błahe, mogą przynieść firmie duże oszczędności.

– Na przykład zakaz zostawiania uruchomionego auta na postoju. Choć taka praktyka jest niezgodna z prawem, bywa stosowana. Firmy muszą też kontrolować stan pojazdów. Dobrze utrzymane samochody zużywają mniej paliwa. Warto sprawdzać poziom oleju, stan filtrów powietrza i paliwa. Istotne jest też prawidłowe ciśnienie w oponach, gdyż niewłaściwe może zwiększyć pobór paliwa o 5 proc. – dodaje Michał Cierniak.

Jak to robią inni?

Współdzielenie zamiast przydzielania

Norbert Matuszewski

kierownik wydziału narzędzi pracy

Orange Polska

Prowadzimy wiele działań optymalizujących koszty. Promujemy ideę współdzielenia zamiast stałego przydziału pojazdu. Uruchomiliśmy wewnętrzną wypożyczalnię działającą podobnie do carsharingu miejskiego. To rozwiązanie poprawia wykorzystanie samochodów, zmniejsza koszty floty i ogranicza emisję dwutlenku węgla, wpisując się w program ekologicznej transformacji „Orange Goes Green”. Określonym grupom pracowników dajemy także możliwość zamiany przysługującego samochodu służbowego na ekwiwalent pieniężny.

Inwestujemy też w program edukacyjny skierowany do użytkowników samochodów służbowych budujący świadomość, jak jeździć bezpiecznie, ekonomicznie i ekologicznie. Program bazuje na filmach instruktażowych z techniki jazdy i jest poparty danymi z monitoringu GPS pojazdów służbowych. Użytkownik cyklicznie otrzymuje informacje na temat ekonomiki i techniki jazdy. Planujemy rozwój programu przez dodanie elementów grywalizacji i systemu nagród. Planujemy też wdrożenie cyklu szkoleń, podczas których użytkownicy będą mogli szlifować pod okiem ekspertów technikę prowadzenia pojazdów.

Dzięki tym inicjatywom zmniejszyliśmy przebieg służbowych samochodów o 20 proc., co w oczywisty sposób przekłada się na mniejsze zużycie paliwa i na oszczędności.

Możesz zainteresować się również: