Jeśli dotacje na maszyny, to tylko wspierające B+R

Dorota Zawiślińska
opublikowano: 05-09-2018, 22:00

Małym i średnim firmom brakuje pieniędzy na nowe parki maszynowe. W sukurs mogą przyjść granty — pod warunkiem, że projekty będą nowatorskie

W poprzedniej unijnej siedmiolatce przedsiębiorcy inwestowali — dzięki dotacjom — głównie w maszyny i urządzenia. Ale mali i średni gracze wciąż potrzebują nakładów na środki trwałe. Aby mogli je kupować z pomocą funduszy unijnych, muszą pójść o krok dalej — w kierunku innowacji — bo nie ma już wsparcia na proste maszyny, takie jak frezarki czy obrabiarki. Teraz projekty muszą być bardziej konkurencyjne i uwzględniać rozwiązania nowatorskie (najlepiej bazujące na wynikach prac B+R), które umożliwiają m.in. wzrost mocy produkcyjnych w firmach lub zróżnicowanie ich działalności.

Bogusława Mazurek, dyrektor w dziale doradztwa biznesowego i zarządzania innowacjami w Crido, podkreśla, że mali i średni gracze z Mazowsza, którzy planują wdrażać wyniki B+R z pomocą dotacji, muszą wykazać we wniosku nowość produktu lub usługi na poziomie regionu.
Zobacz więcej

UWAGA NA KRYTERIA:

Bogusława Mazurek, dyrektor w dziale doradztwa biznesowego i zarządzania innowacjami w Crido, podkreśla, że mali i średni gracze z Mazowsza, którzy planują wdrażać wyniki B+R z pomocą dotacji, muszą wykazać we wniosku nowość produktu lub usługi na poziomie regionu. Fot. Marek Wiśniewski

Natomiast duże przedsiębiorstwa mogą już tyko pomarzyć o uzupełnieniu i rozbudowie parku maszynowego dzięki grantom. Obecnie mogą przeznaczać dotacje wyłącznie na projekty B+R i infrastrukturę badawczą.

Poniżej prezentujemy przykładowe nabory z regionalnych programów operacyjnych, w których przedsiębiorcy mogą zdobyć dotacje na inwestycje.

Mazowieckie

Dobrą wiadomością dla firm MSP z Mazowsza jest planowany na koniec roku konkurs z działania 3.3. Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego. Do podziału między przedsiębiorców, którzy chcą wprowadzać na rynek nowe lub ulepszone produkty i usługi, jest 65 mln zł. Kwota nie jest powalająca — jednak gdyby nie ten konkurs, wspomniane przedsięwzięcia nie miałyby szans na unijne dofinansowanie. Powód? Nabory ogólnopolskie, typu „Badania na rynek” i „Kredyt na innowacje technologiczne”, mają ograniczone budżety dla mazowieckich przedsiębiorstw, a także wyższe wymogi dotyczące kryteriów oceny.

— To dobrze, że zainteresowani konkursem wnioskodawcy wiedzą o nim z dużym wyprzedzeniem. Jeżeli planują wdrożenie wyników B+R i uruchomienie na ich podstawie produkcji nowych wyrobów, to już teraz powinni rozpocząć przygotowania do projektu. Wystarczy, że wykażą nowość produktu lub usługi na poziomie regionu — mówi Bogusława Mazurek, dyrektor w dziale doradztwa biznesowego i zarządzania innowacjami w Crido.

W poprzednim naborze maksymalne wsparcie dla jednego beneficjenta wynosiło 850 tys. zł. Jakie inwestycje można sfinansować taką dotacją? Na pewno nie wystarczy ona na budowę zakładu, ale np. na rozbudowę parku maszynowego w wyniku wdrożenia nowego rozwiązania — już tak.

— Najwięcej punktów będą mogły otrzymać projekty, które bazują na badaniach wykonanych samodzielnie przez firmę. Konieczna jest też analiza rynku potwierdzająca zapotrzebowanie na nowe produkty lub usługi. Premiowani będą przedsiębiorcy z wkładem własnym, wyższym od wymaganego — podkreśla Bogusława Mazurek.

Efektem projektów powinny być nowe miejsca pracy. Eksperci zwrócą uwagę, czy przedsięwzięcia zakładają zastosowanie zaawansowanych technologii informacyjno-komunikacyjnych (TIK) przy wytwarzaniu i dostarczaniu produktów.

Łódzkie

Również przedstawiciele łódzkiego biznesu będą mieli we wrześniu możliwość zdobycia dotacji na zakup i wdrożenie wyników prac B+R lub nowatorskich produktów, procesów, w tym ekoinnowacji. W puli działania 2.3.1 Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego (Innowacje w MSP) jest ponad 65 mln zł.

— Eksperci ocenią projekty pod kątem formalno-prawnym. Co to oznacza w praktyce? Sprawdzą, czy przedsiębiorca ma wszystkie niezbędne pozwolenia. Preferowane będą przedsięwzięcia dosyć szybkie w realizacji. Najwięcej punktów dostaną te, które trwają dwa lata lub krócej — tłumaczy ekspertka Crido.

Także w tym konkursie efektem projektu powinno być zwiększenie zatrudnienia w firmie. Dobrze widziany będzie też wkład własny wyższy od wymaganego.

Podlaskie

Do końca września szansę na wsparcie inwestycji mają także mali i średni gracze z Podlasia. Budżet działania 1.3 Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego to 50 mln zł. Granty pokryją koszty wdrażania innowacji produktowych, procesowych, marketingowych i organizacyjnych. Na dofinansowanie nie mają co liczyć przedsięwzięcia związane z usługami. Przedsiębiorcy będą mogli przeznaczyć dotacje na rozbudowę firm, a także na inwestycje w nowoczesne maszyny i sprzęt produkcyjny.

— Przedstawiciele biznesu powinni zwrócić szczególną uwagę na kryterium innowacyjności przedsięwzięcia i wzrostu sprzedaży eksportowej. Ważny jest również wymóg dotyczący ekoinnowacji, weryfikowany na podstawie zakresu rzeczowego projektu. Najwyżej punktowane będą nowe lub znacząco zmienione wyroby, m.in. ograniczające zużycie energii i poprawiające jakość powietrza — wyjaśnia Bogusława Mazurek.

Wielkopolskie

Na uwagę zasługuje również poddziałanie 1.5.2 Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Wielkopolskiego (Wzmocnienie konkurencyjności kluczowych obszarów gospodarki regionu). Dotacje, o które wielkopolskie firmy MŚP mogą powalczyć do 28 września, sfinansują projekty, których celem będzie wdrożenie wysoce nowatorskich rozwiązań. Mogą to być nie tylko innowacje procesowe i produktowe, ale również nietechnologiczne (w tym m.in. organizacyjne i menedżerskie). Chodzi np. o wdrażanie nowych lub istotnie zmienionych strategii w przedsiębiorstwach. W puli jest 90 mln zł.

— Oprócz deklaracji wdrożenia innowacyjnego rozwiązania kluczowe będzie również odpowiednie uzasadnienie realizacji przedsięwzięcia. Premiowane będą firmy z branży ekoinnowacyjnej, czyli prowadzące projekty związane z odzyskiem odpadów, oczyszczaniem zużytej wody i ścieków, a także z filtracją i kontrolą emisji. Mogą dostać za to dwa dodatkowe punkty podczas oceny wniosków — zaznacza Jacek Zimoch, starszy menedżer w PwC.

Granty sfinansują zakup środków trwałych, wartości niematerialnych i prawnych, w tym praw patentowych, licencji, know-how i nieopatentowanej wiedzy technicznej.

Lubelskie

Najprawdopodobniej już od października przedstawiciele lubelskiego biznesu będą mogli starać się o dotacje na infrastrukturę umożliwiającą wprowadzenie na rynek nowych lub ulepszonych produktów i usług. Granty pochodzą z działania 3.7 Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego (Wzrost konkurencyjności MŚP). Na wsparcie będą miały szanse również projekty związane z rozszerzeniem działalności eksportowej i wdrażaniem wyników B+R. Projekty powinny wpisywać się w jedną z regionalnych inteligentnych specjalizacji województwa lubelskiego.

— Zakres wsparcia w tym konkursie jest wyjątkowo szeroki. Kluczowe kryteria oceny wniosków to m.in. innowacyjność projektu i intensywnosć prac B+R — podkreśla Jacek Zimoch. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Jeśli dotacje na maszyny, to tylko wspierające B+R