Jeśli po finansowanie, to najczęściej do banku

opublikowano: 13-06-2018, 22:00

Raport Małe i średnie spółki coraz częściej sięgają po kredyty. Do unijnych dotacji zniechęca ich biurokracja

Przedsiębiorcy z sektora MŚP wciąż najchętniej finansują swoje potrzeby z własnych pieniędzy. Coraz przychylniej patrzą jednak także na kredyty — wynika z najnowszego badania, zrealizowanego przez Centrum Badań Marketingowych Indicator we współpracy z Warszawskim Instytutem Bankowości i Związkiem Banków Polskich (ZPB). Na pytania odpowiedziało ponad 1200 polskich mikro, małych i średnich przedsiębiorców.

Rzadkie odmowy

Obecnie 43 proc. małych firm i 53 proc. średnich finansuje swoje działania kredytem.

— To najbardziej stabilna i najłatwiejsza do pozyskania forma finansowania zewnętrznego — uważa Jerzy Bańka, wiceprezes ZBP.

Powodem większego zainteresowania nią może być również to, że badane firmy lepiej niż rok temu oceniają koniunkturę w gospodarce, a w związku z tym chcą więcej inwestować. Takie plany ma 59 proc. małych firm i 73 proc. średnich — rok temu było to odpowiednio 52 i 69 proc. Ponadto z roku na rok przedsiębiorcy coraz lepiej oceniają dostępność kredytów bankowych — 62 proc. średnich firm oraz 53 proc. mikro i małych pozytywnie patrzy na możliwość ich zaciągnięcia, a jedynie kilka procent badanych widzi trudności w dostępie do tego źródła finansowania. Co więcej, zaledwie 6 proc. małych i 8 proc. średnich podmiotów, które ubiegały się o kredyt w ciągu ostatnich trzech lat, dostało odmowę — najczęściej z powodu negatywnej oceny ryzyka, braku wymaganych zabezpieczeń oraz zbyt wysokiej kwoty kredytu.

Popyt na kredyty

Generalnie na koniec ubiegłego roku banki w Polsce udzieliły przedsiębiorstwom łącznie ponad 366 mld zł kredytów, z czego aż 56 proc. — czyli 206,5 mld zł — przypadło na sektor MŚP.

— Wartość portfela kredytów udzielonych przez banki małym i średnim firmom zwiększyła się w 2017 r. o 13 mld zł. Rok wcześniej wzrost wyniósł tylko osiem miliardów złotych. W efekcie wolumen kredytów przypadający na takie podmioty w minionym roku był o 64 proc. większy niż w 2016 r. — tłumaczy Jerzy Bańka.

Potrzeba doradztwa

Najczęściej firmy korzystają z pożyczek w rachunku bieżącym albo sald debetowych. Kredyty inwestycyjne wykorzystuje co trzecia średnia firma oraz tylko co ósme mikro i małe przedsiębiorstwo. Jeśli chodzi o wszystkie usługi bankowe, to podmioty z segmentu MŚP najchętniej sięgają po rachunek bieżący, przelewy i wypłaty z bankomatów, karty płatnicze, a także obsługę kasową.

— Widać jednak także, że rośnie świadomość mikro, małych i średnich przedsiębiorstw odnośnie do usług finansowych. Obserwujemy, że spółki zaczynają odchodzić od prostych produktów na rzecz takich, które będą szyte na miarę oraz kompleksowo zaspokoją ich potrzeby związane z szybkim wzrostem czy rozwijającą się ekspansją zagraniczną — tłumaczy Tomasz Styczyński, przewodniczący rady ZBP do spraw mikro, małych i średnich przedsiębiorstw, wiceprezes banku Pekao, odpowiedzialny za pion MŚP.

Z badania wynika, że ankietowani wybierają bank, kierując się głównie zakresem jego oferty, wysokością prowizji i opłat oraz warunkami i kosztami prowadzenia rachunku bieżącego. Autorzy badania zapytali, jakie dodatkowe usługi lub produkty byliby skłonni zakupić przedsiębiorcy za pośrednictwem banku. Okazuje się, że chętnie zapłaciliby za doradztwo w zakresie wykorzystania i rozliczania przyznanej pomocy z pieniędzy unijnych i porady prawne.

Skomplikowane granty

Wśród najczęstszych źródeł finansowania polskich spółek z segmentu MŚP dotacje unijne znalazły się dopiero na piątej (małe firmy) i czwartej (średnie) pozycji. Zaraz za wymienianymi w pierwszej kolejności własnymi zasobami jest wspomniany już kredyt bankowy, potem leasing i na końcu — w zależności od wielkości spółki — pożyczki rodzinne lub pieniądze unijne.

Jakiekolwiek doświadczenie w korzystaniu z dotacji ma tylko co szósta mała firma i co czwarta średnia. Większość z tych, które jeszcze nie skorzystały z takiego rodzaju finansowania, uzasadnia to brakiem potrzeby lub zniechęceniem barierami związanymi z dostępem do pieniędzy unijnych. Wśród przeszkód wymieniane były także: zawężenie profilu tematycznego nowych programów, biurokracja i skomplikowane procedury oraz czasochłonność obsługi dotacji w firmie. Ponadto wielu przedsiębiorcom z segmentu MŚP brakuje informacji na temat funduszy UE. Szukają jej w internecie, wśród znajomych, rodziny albo partnerów biznesowych. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Banki / Jeśli po finansowanie, to najczęściej do banku