Jest postulat, aby udziały sprzedawać online

opublikowano: 20-05-2020, 22:00

Elektroniczna forma obrotu udziałami spółki będzie bezpieczna i przyniesie oszczędności — przekonują autorzy apelu o stworzenie takiej możliwości.

Należy znowelizować art. 180 par. 1 kodeksu spółek handlowych i dopuścić do zbywania udziałów w spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością (z o.o.) elektronicznie, stosując przy tym kwalifikowany e-podpis, podpis zaufany albo osobisty. Z takim postulatem wyszły wspólnie Fundacja Polska Przyszłości — Instytut Libertatis oraz Kancelaria Gawroński & Partners. To jedna z propozycji probiznesowej zmiany kodeksu zgłoszonych podczas konsultacji prowadzonych przez Rzecznika MŚP.

W ocenie fundacji i kancelarii wykorzystanie wspomnianych form podpisu dla zbycia udziałów powinno ułatwić przepływ kapitału w trudnej sytuacji w związku z pandemią COVID-19. Konieczność osobistego stawienia się przed notariuszem utrudnia bowiem obrót gospodarczy, w tym rozwój internetowych platform crowdfundingowych.

— Prostsze formalności pozwalają oszczędzić czas i wykorzystaćgo do innych celów, na przykład budowania wartości firmy — mówi Stanisław Wojtera, prezes fundacji.

Obecnie aby zbyć lub zastawić udziały, należy zachować formę pisemną z podpisami notarialnie poświadczonymi. Tego wymaga wspomniany przepis. Natomiast spółki zawiązane przy wykorzystaniu elektronicznego wzorca umowy udostępnianego przez Ministerstwo Sprawiedliwości (MS) — czyli zakładane online — mogą do takich operacji stosować rozwiązania cyfrowe. Według autorów postulowanych zmian nie zagrażają one bezpieczeństwu obrotu prawno-gospodarczego. Przypominają, że wymóg formy pisemnej i wizyty w kancelarii notarialnej wprowadzony w 2000 r. był wtedy uzasadniony — z uwagi na potrzebę uzyskania pewności, kto, kiedy i jakie oświadczenie złożył.

Puls Firmy
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
×
Puls Firmy
autor: Sylwester Sacharczuk
Wysyłany raz w tygodniu
Sylwester Sacharczuk
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Obecnie są już dodatkowe możliwości ustalenia takich kwestii, do zastosowania z domu i bez udziału notariusza, a podpisy mające postać elektroniczną i odpowiednio chronione są już dopuszczone przez ustawodawcę dla wielu czynności. Pozwalają na bezpieczną weryfikację danych i są powszechne, co jest ich niewątpliwą zaletą. Przy ich użyciu można m.in. złożyć deklarację podatkową, podpisać i złożyć sprawozdanie finansowe lub z działalności zarządu. W konsekwencji, zdaniem Stanisława Wojtery oraz Piotra Biernatowskiego, adwokata i partnera w Kancelarii Gawroński & Partners, nie ma przeszkód, aby zrównać proponowane formy z obowiązującą pisemną. Według nich odpowiadałoby to ponadto potrzebom dynamicznie zmieniającego się rynku. Proponowana nowelizacja przyniosłaby korzyści szczególnie teraz, w dobie pandemii, przez utrzymanie swobodnego przepływu kapitału i obrotu prawno-gospodarczego udziałamiw spółkach z o.o. Natomiast niezależnie od aktualnej sytuacji oznacza oszczędność czasu i pieniędzy oraz łatwiejszy obrót udziałami między osobami znacznie od siebie oddalonymi.

— Spółki z o.o. są bardzo popularną formą prowadzenia działalności. Dopuszczenie elektronicznych form zbywania udziałów odciąży przedsiębiorców ze zbędnych formalności. Jestem ponadto przekonany, że łatwość dokonywania inwestycji bez wychodzenia z domu pomoże też w rozwoju branży crowdfundingu, między innymi poprzez otwarcie jej na inwestorów z zagranicy — mówi Piotr Biernatowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane