Kanada i USA podpisały porozumienie o współpracy sprawie metali ziem rzadkich

  • PAP
opublikowano: 27-12-2019, 17:21

Kanada i USA podpisały porozumienie o współpracy w celu zmniejszenia uzależnienia obu krajów od chińskich dostaw metali ziem rzadkich, niezbędnych w produkcji elektroniki i sprzętu wojskowego - informuje w piątek kanadyjski dziennik "The Globe and Mail".

Impuls do porozumienia dało czerwcowe spotkanie premiera Kanady Justina Trudeau z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Prace nad dokumentem trwały od sierpnia, a do podpisania porozumienia (memorandum of understanding) doszło 18 grudnia. Tym samym Kanada dołączyła do amerykańskiej inicjatywy dotyczącej zarządzania zasobami energetycznymi (Energy Resource Governance Initiative, ERGI), zapoczątkowanej w czerwcu przez Departament Stanu.

"Współpraca w tej dziedzinie cementuje wspólny interes obu krajów w zapewnieniu łańcuchów dostaw krytycznych minerałów potrzebnych w ważnych sektorach przetwórstwa przemysłowego, w tym w lotnictwie i obronności oraz czystych technologiach" - czytamy w komunikacie ministerstwa zasobów naturalnych Kanady.

Zdaniem cytowanego przez "The Globe and Mail" Pierre'a Grattona, przewodniczącego stowarzyszania firm wydobywczych (Mining Association of Canada), amerykańska inicjatywa ma na celu zapewnienie USA dostaw metali i minerałów takich jak uran, lit, cez czy kobalt, nad którymi coraz większą kontrolę zdobywają Chiny.

"Kanada ma tu bardzo dobrą pozycję, bo mamy bardzo silny przemysł wydobywczy - powiedział. - Jesteśmy zintegrowani z rynkiem amerykańskim, z sektorem motoryzacyjnym i kilkoma innymi sektorami, które potrzebują tych minerałów i metali".

USA chcą też podobnej współpracy z Australią, Japonią i Unią Europejską. Jak twierdzi Gratton, amerykańskie obawy o chińską dominację podzielają m.in. Niemcy, które polegają na Chinach w znacznej mierze, jeśli chodzi o dostawy minerałów takich, jak lit, potrzebnych do produkcji baterii do samochodów elektrycznych.

"Europejczycy są przede wszystkim zainteresowani tym, jak przezwyciężyć sytuację, w której gracz nierynkowy zaczyna obejmować kontrolę nad rynkiem" - uważa przedstawiciel kanadyjskiego przemysłu wydobywczego.

Jak napisano w kanadyjskim dokumencie stanowiącym podstawę do porozumienia z USA, Chiny od lat realizują strategię objęcia kontroli nad produkcją i przetwórstwem krytycznych minerałów, dzięki czemu stały się "wiodącym producentem minerałów o kluczowym znaczeniu dla nowoczesnej gospodarki".

W ramach porozumienia, kanadyjski sektor wydobywczy utworzy grupę zadaniową, która będzie współpracować z Ottawą i Waszyngtonem. Początkowo celem będzie wyodrębnienie krytycznych projektów i zanalizowanie, jak przezwyciężyć niektóre wyzwania w dziedzinie badań i rozwoju (R&D), by obniżyć koszty i osiągnąć konkurencyjność wobec Chin - powiedział dziennikowi Gratton.

W 2018 r. Waszyngton stworzył listę 35 minerałów uważanych za kluczowe dla bezpieczeństwa gospodarczego i narodowego USA. Jak się okazało, Chiny są największym dostawcą 13 z nich i największym producentem prawie 20. Z kolei Kanada jest głównym dostawcą USA sześciu z zamieszczonych na liście minerałów, w tym aluminium, cezu, rubidu, indu, telluru i uranu.

fa44e31e-90f7-11e9-bc42-526af7764f64
Poza scenariuszem
Newsletter poświęcony globalnym rynkom finansowym. Strategie inwestycyjne, alternatywne scenariusze, makrospojrzenie.
ZAPISZ MNIE
Poza scenariuszem
autor: Marek Wierciszewski
Wysyłany co dwa tygodnie
Marek Wierciszewski
Newsletter poświęcony globalnym rynkom finansowym. Strategie inwestycyjne, alternatywne scenariusze, makrospojrzenie.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy