Kandydat „króla obligacji” na szefa Fed nie jest brany pod uwagę

aktualizacja: 05-10-2017, 20:56

Prezydent Donald Trump nie rozważa obecnie osoby Neela Kashkariego, szefa Fed w Minneapolis, jako następcy Janet Yellen na stanowisku przewodniczącego Rezerwy Federalnej, powiedziało Bloombergowi źródło w administracji USA.

O Kashkarim zaczęto mówić po tym, jak jako swojego kandydata wymienił go Jeffrey Gundlach, słynny inwestor, nazywany „królem obligacji”. Przekonywał on, że za szefem Fed w  Minneapolis przemawia to iż jest jednym z największych „gołębi” w Rezerwie Federalnej. To miałoby go czynić atrakcyjnym kandydatem dla prezydenta Trumpa.
Prezydent USA dostał już od doradców listę rekomendowanych kandydatów na szefa Fed. Podobno są na niej Janet Yellen, obecna szefowa Fed, główny doradca gospodarczy Trumpa Gary Cohn, były członek władz Fed Kevin Warsh oraz obecny członek władz banku centrlanego Jerome Powell. Mówi się, że pod uwagę brany jest także John Taylor, ekonomista z Uniwersytetu Stanford.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Kandydat „króla obligacji” na szefa Fed nie jest brany pod uwagę