Katar powraca na rynek obligacji

Tadeusz Stasiuk, Bloomberg
aktualizacja: 12-04-2018, 08:55

W kilka dni po tym jak Arabia Saudyjska pozyskała 11 mld USD w ramach największej tegorocznej oferty sprzedaży długu na rynkach rozwijających się, podobne działania rozpoczął sąsiadujący z nią Katar.

Największy na świecie eksporter skroplonego gazu ziemnego ustalił wstępne oferty cenowe dla papierów o terminie zapadalności w 2023 na 170 punktów bazowych powyżej benchmarkowych obligacji skarbowych Stanów Zjednoczonych, w przypadku papierów o terminie wykupu w 2028 r. premia ma wynieść w granicach 200 pkt bazowych, zaś dla obligacji sięgających 2048 r. proponowany bonus to około 230 punktów bazowych. W czwartek zostały otwarte globalne książki popytu.

Zobacz więcej

Wieżowce w Doha, stolicy Kataru fot. Bloomberg

Katar, po dyplomatycznym i handlowym konflikcie z Arabią Saudyjską, Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, Bahrajnem i Egiptem, po dwóch latach powraca na międzynarodowe rynki obligacji. Kraj, którego zadłużenie ma czwartą najwyższą ocenę inwestycyjną w agencji S&P Global Ratings, prognozuje deficyt budżetowy w wysokości 7,6 mld USD w tym roku i planuje zrekompensować go właśnie sprzedażą obligacji.

Arabia Saudyjska, której tegoroczna oferta przyćmiła styczniową sprzedaż długu Argentyny o wartości 9 mld USD, otrzymała w tym tygodniu oferty na swoje obligacje o łącznej wartości ponad 50 mld USD. Według danych zebranych przez agencję Bloomberga, od końca 2016 r. królestwo pozyskało już od inwestorów 50 mld USD.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Katar powraca na rynek obligacji