Kidawa-Błońska: zlikwidujemy abonament i Radę Mediów Narodowych

  • PAP
opublikowano: 04-10-2019, 15:24

Zniesienie abonamentu, rozwiązanie Rady Mediów Narodowych i przywrócenie uprawień KRRiT- zapowiedziała w piątek kandydatka Koalicji Obywatelskiej na premiera Małgorzata Kidawa-Błońska. Dodała, że za jakość mediów publicznych powinien odpowiadać także minister kultury.

Kidawa-Błońska powiedziała w piątek na konferencji prasowej przed gmachem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Warszawie, że choć jest już końcówka kampanii wyborczej, z mediów publicznych Polacy nie dowiedzą się o tym, co naprawdę dzieje się w ich kraju. "Nie dowiedzą się o zamykanych szpitalach, o tym, że leki drożeją; tam jest tylko obrażana opozycja, mówienie półprawd" - podkreśliła wicemarszałek Sejmu.

Według niej, politycy opozycji, którzy przychodzą do mediów publicznych narażeni są na bardzo niegrzeczne zachowanie dziennikarzy. "Na takie media nie ma zgody. Media publiczne muszą być mediami publicznymi, muszą być mediami wszystkich obywateli. Zasługujemy na to, żeby z tych mediów dostawać dobrą i rzetelną informację, prawdziwą informację. Zasługujemy także na to, żeby były tam programy edukacyjne, żeby były ciekawe propozycje kulturalne. To wszystko powinno być w tych mediach, a tego nie ma" - zaznaczyła Kidawa-Błońska.

W jej ocenie, media publiczne straciły moralne prawo do tego, żeby oceniać przedstawicieli opozycji i całe społeczeństwo. "Przekroczono cienką czerwoną linię, dlatego Koalicja Obywatelska przygotowała rozwiązania. Zniesiemy abonament, bo te pieniądze nie mogą trafiać na tego typu programy i audycje. Raz na zawsze spowodujmy, że żadna partia polityczna nie będzie miała wpływu na treści i na to, co dzieje się w danych programach. Pogramy powinny być niezależne, zarządzane przez osoby profesjonalne, które swoim obiektywizmem będą przygotowywali ofertę programową" - zapowiedziała wicemarszałek Sejmu.

Jej zdaniem, minister kultury powinien odpowiadać za to, co dzieje się w mediach publicznych. "Tam powinna być oferta kulturalna, język, sposób mówienia, a nie fala hejtu i nienawiści. Dlatego przywrócimy KRRiT konstytucyjne zadania, które zostały jej zabrane i zlikwidujemy Radę Mediów Narodowych" - zadeklarowała Kidawa-Błońska.

"Polacy potrzebują obiektywnych, dobrze zorganizowanych mediów, gdzie będą mogli uzyskać prawdziwą informację, gdzie będzie używany język kultury, język, który będzie Polaków łączył, a nie dzielił" - dodała.

Obecna na konferencji europosłanka PO Magdalena Adamowicz podkreśliła, iż bardzo się cieszy, że temat jakości debaty publicznej stał się ważny dla Koalicji Obywatelskiej. "Obecny język debaty publicznej praktycznie sięgnął dna, mowa nienawiści, dezinformacje, półprawdy, inwektywy stały się codziennością" - oceniła Adamowicz.

Dodała, że zajęła się tym tematem, bo ma do tego moralne prawo. "Moja rodzina sama doświadczyła wiele nienawiści z różnych stron, ale prym w tym wiodły niestety media publiczne" - podkreśliła.

"Apeluję, żebyśmy wszyscy zaczęli od siebie, żebyśmy zmienili ten język, żebyśmy zarówno z jednej strony jak i z drugiej strony, jak i rządzący używali języka pełnego kultury, bo wszystko można powiedzieć w inny sposób, nie obrażając nikogo, nie naruszając innej godności, nie strasząc obywateli" - apelowała europosłanka PO. "Jeżeli zmienimy język i przestaniemy siać nienawiść, to wszystkim nam wyjdzie na dobre" - dodała. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu