Kiedy zabraknie pieniędzy z EFS na szkolenia

opublikowano: 19-03-2012, 00:00

Niektórym firmom szkoleniowym będzie trudno utrzymać się na rynku

Dofinansowania unijne z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki (PO KL) znacznie się przyczyniły do rozwoju rynku szkoleniowego w Polsce. W 2006 r. powstało 41 proc. firm, które działają w branży.

Pula pieniędzy na lata 2007-13 jeszcze bardziej zwiększyła ten przyrost. W 2010 r. ponad połowa firm szkoleniowych realizowała usługi za unijne dotacje. Niektóre źródła podają, że liczba przedsiębiorstw zajmujących się szkoleniami, których podstawą działalności są pieniądze z PO KL wynosiła w 2011 r. 1,2 tys., a kilkaset utrzymuje się wyłącznie dzięki dotacjom.

Jednak obecna perspektywa finansowa się kończy. Komisja Europejska w budżecie na lata 2014-20 planuje przeznaczyć dla Polski w ramach tzw. polityki spójności (w tym na Europejski Fundusz Socjalny, który obejmuje szkolenia) około 80 mld euro, ale nie wiadomo, ile z tego pójdzie na szkolenia.

— Wstępne plany mówią, że 25 proc. z tej kwoty ma zostać przeznaczone na działania realizowane dotychczas w ramach PO KL. Wątpliwe jednak, czy rzeczywiście dostaniemy z unijnego budżetu te 80 mld euro. Prawdopodobnie będzie mniej ze względu na to, że płatnicy netto [kraje, które wpłacają do unijnej kasy więcej, niż z niej otrzymują — red.] nie chcą tak dużych wydatków w budżecie UE na lata 2014-20 — uważa Piotr Węcławik, dyrektor regionu w Faber Consulting, firmie zajmującej się m.in. doradztwem z zakresu pozyskiwania funduszy unijnych.

Mniejszym popyt większości

Co na to polska branża szkoleniowa? Jak wynika z badania „EFS — End of Financial Support. Przyszłość rynku szkoleń w Polsce”, przeprowadzonego przez firmę Human Resources Project od czerwca do września 2011 r. (491 respondentów, w tym 355 z firm szkoleniowych, 73 z innych firm, 63 trenerów niezwiązanych na stałe z żadną firmą) firmy szkoleniowe obawiają się przyszłości rynku.

Według raportu 58,6 proc. przedstawicieli takich firm uważa, że wyczerpanie pieniędzy z PO KL spowoduje zmniejszenie popytu na szkolenia, bo z powodu braku dofinansowania przedsiębiorstwa ograniczą budżety szkoleniowe (33 proc.), a poza tym potrzeby szkoleniowe pracowników zostały zaspokojenie (10 proc.).

15,2 proc. przedsiębiorstw zajmujących się szkoleniami uważa jednak, że koniec finansowania UE nie spowoduje zmniejszenia popytu. Powodem ma być konieczność dokształcania się pracowników i zaspokojenia przez pracodawców potrzeb szkoleniowych (po 19 proc.).

Nastroje na 2012

Raport wskazuje, że aż 77,7 proc. firm szkoleniowych obawia się zmian, które mogą zajść w związku z wyczerpaniem pieniędzy z PO KL. Ponad połowa twierdzi, że sytuacja zdecydowanie lub raczej się pogorszy (59,5 proc.). Przeciwnego zdania jest tylko 17,2 proc. badanych. Ale w niemal co trzeciej firmie nie dyskutuje się na temat zmiany sytuacji rynkowej (29,2 proc.).

Jednocześnie większość badanych firm szkoleniowych (56,9 proc.) uważa, że brak dofinansowania nie wpłynie na ich pozycję na rynku. Tylko 17,8 proc. twierdzi, że będzie im się trudno utrzymać. Z kolei 35,2 proc. deklaruje, że może dojść do zmniejszenia zatrudnienia trenerów.

Dostosować się do zmian

Większość, bo 59 proc. firm szkoleniowych deklaruje, że w związku z wyczerpaniem dotacji z PO KL przygotowują nową lub modyfikują strategię działania. Wśród najczęściej podejmowanych działań wymieniają: poszukiwanie nowych klientów/odbiorców (42,8 proc.), wzbogacenie oferty o nowe tematy szkoleń (42,3 proc.) i poszukiwanie nowych partnerów do współpracy (36,3 proc. — pytanie wielokrotnego wyboru).

— Nadchodzące zmiany będą też stymulowały branżę szkoleniową do innych działań zaradczych: myślenia kategoriami jakości i efektywności. A w walce o pozycję na rynku wygrają przedsiębiorstwa, które będą potrafiły reagować na pojawiające się trendy i korzystać z rozwoju technologicznego. Prawdopodobnie sytuacja rynkowa spowoduje także konsolidację branży — mówiła podczas konferencji prezentującej raport Małgorzata Czernecka, dyrektor zarządzająca firmy HRP, pomysłodawczyni i współautorka badania.

Przedstawiciele firm szkoleniowych uważają, że największe zainteresowanie klientów będą budziły szkolenia specjalistyczne (59,9 proc.), z obsługi klienta/technik sprzedażowych (50,4 proc.), z kompetencji kierowniczych (42,3 proc. — można było wybrać więcej niż jedną odpowiedź).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Fabisiak

Polecane