Komisarz Barrot ostrzega przed opóźnieniem projektu Galileo

15-03-2007, 17:27

Unijny komisarz ds. transportu Jacques Barrot przestrzegł w czwartek przed możliwymi opóźnieniami w realizacji projektu nawigacji satelitarnej Galileo, wysyłając surowy list z ostrzeżeniem pod adresem odpowiedzialnego za projekt międzynarodowego konsorcjum.

Europejski System Nawigacji Satelitarnej Galileo ma być odpowiedzią na amerykański system GPS. Realizowany pod egidą Europejskiej Agencji Kosmicznej i Unii Europejskiej kosztem wielu miliardów euro, ma być niezależnym, zaawansowanym technologicznie systemem służącym do dokładnego ustalania parametrów badanych obiektów, ich współrzędnych i prędkości przemieszczania.

Barrot wytknął w liście firmom zaangażowanym w projekt, że zwlekają z podpisaniem umów, które zapewnią im sprawne działanie i umożliwią posunięcie prac do przodu. Chodzi o to, by wyłonić firmę, która będzie reprezentowała konsorcjum na zewnątrz, a także podzielić się pracą i zakresem odpowiedzialności. Rzecznik Barrota, Michele Cercone powiedział, że "trzeba bić na alarm".

"Odnotowujemy szereg opóźnień (...), które mogą się negatywnie odbić na harmonogramie prac nad projektem Galileo" - powiedział Cercone.

Złożony z 30 satelitów system ma zacząć funkcjonować do 2010-11 roku (początkowo planowano rok 2008). W prace zaangażowane są firmy z Francji, Niemiec, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii i Włoch. Reuters podał, że to hiszpański rząd jest odpowiedzialny za opóźnienia, bowiem domaga się lokalizacji w Hiszpanii dodatkowych dwóch ośrodków kontrolnych systemu, oprócz centrów planowanych dotąd we Włoszech i w Niemczech. To spowodowało, że hiszpańskie firmy blokują podpisanie umowy.

Komisarz Barrot ma dokonać przeglądu realizacji projektu Galileo i przedstawić wnioski w czerwcu ministrom krajów członkowskich, którzy na tej podstawie podejmą decyzje o ewentualnych zmianach w realizacji projektu.

"Wciąż mamy czas, by uniknąć poważnych zakłóceń w zaplanowanym harmonogramie, ale musimy działać szybko" - powiedział Cercone.

Galileo jest odpowiednikiem amerykańskiego systemu GPS (Global Positioning System). Jednak w przeciwieństwie do niego jest systemem cywilnym. GPS w całości zarządzany jest przez Ministerstwo Obrony USA i tylko udostępniany cywilom.

Polski udział w projekcie Galileo jest marginalny - ogranicza się współpracy dwóch instytucji naukowych: Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk oraz Przemysłowego Instytutu Automatyki i Pomiarów.

© ℗

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Komisarz Barrot ostrzega przed opóźnieniem projektu Galileo