Od połowy maja komisja bada proces prywatyzacji Banku Śląskiego, który został przeprowadzony w 1993 r. Komisja ma się zająć m.in. wyceną akcji BSK, którą kwestionuje, uważając, że była za niska.
Według zeznań dotychczasowych świadków, doradca prywatyzacyjny sugerował cenę ok. 20 zł za jedną akcję, resort finansów sprzedawał w 1993 r. akcje banku po 50 zł, zaś w giełdowym debiucie, w styczniu 1994 r. płacono za nie po 675 zł.
W środę komisja chce przesłuchać wiceprezesa NIK w latach 1992- 1997 Wojciecha Katnera oraz byłego dyrektora departamentu prywatyzacji w NIK Ryszarda Szyca. (PAP)