Komornik zajrzy do Czerwonej Torebki

opublikowano: 03-09-2018, 22:00

Spółka rodziny Świtalskich przegrała w sądzie apelacyjnym z MLP Group i powinna zapłacić 21,89 mln zł plus odsetki.

To miał być jeden z największych kontraktów na polskim rynku magazynowym. W październiku 2014 r. giełdowe MLP Group poinformowało, że zbuduje ponad 120 tys. mkw. powierzchni magazynowo-biurowej dla trzech sieci handlowych: Merlin.pl, Małpka Express oraz Dyskont Czerwona Torebka, wchodzących wówczas w skład grupy kapitałowej Czerwona Torebka, notowanej na GPW od końca 2012 r. i kontrolowanej przez rodzinę Świtalskich. Umowy zawarto na 15 lat.

Łączna wartość tych umów sięgała 320 mln zł. Jednocześnie spółka zależna MLP pożyczyła Czerwonej Torebce 20,7 mln zł w ramach zaliczki na zakup gruntu w miejscowości Więckowice pod Poznaniem, gdzie miały powstać magazyny.

Warunkiem zawieszającym umowę była wejście w życie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego tej nieruchomości. Do początku 2016 r. warunek ten nie został spełniony, wiec umowa przestała obowiązywać. MLP pożyczki nie odzyskało, więc poszło po pieniądze do sądu. Niedawno — jak można dowiedzieć się z raportów półrocznych obu spółek — odniosło sukces.

„W sprawie z powództwa (...) przeciwko spółce Czerwona Torebka w dniu 16 lipca 2018 r. zapadł prawomocny wyrok, zasądzający zapłatę kwoty 21,889 mln zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 29 stycznia 2016 r. wraz z kosztami procesu” - głosi raport MLP Group.

Prawomocny wyrok oznacza, że do Czerwonej Torebki może zgłosić się komornik.

„Spółka otrzymała wyrok opatrzony klauzulą wykonalności i rozpoczęła egzekucję – od kwoty są naliczane odsetki ustawowe” — informuje MLP Group w odpowiedzi na nasze pytania. Suma odsetek ustawowych od takiej kwoty od stycznia 2016 r. to już około 4 mln zł. Tymczasem Czerwona Torebka nie prowadzi już żadnej z sieci, dla których miały powstać magazyny: Merlina i Małpkę, która popadła w kłopoty finansowe, następnie sprzedano, a z rozwoju sieci dyskontowej zrezygnowano.

W pierwszym półroczu 2018 r. spółka, która przy okazji debiutu kusiła inwestorów wizją szybkiej budowy setek małych galerii handlowych, a potem kilka razy zmieniała strategię, miała zaledwie 1,13 mln zł przychodów i 22 mln zł straty netto. Jej aktywami są przede wszystkim nieruchomości inwestycyjne, wyceniane w księgach na 240 mln zł. Pożyczka od MLP zabezpieczona jest właśnie na jednej z nieruchomości. W pozycji „środki pieniężne i ich ekwiwalenty” spółka wykazuje zaledwie 181 tys. zł.

Do zamknięcia tego wydania „PB” Czerwona Torebka nie odpowiedziała na nasze pytania o spór z MLP Group. W raporcie okresowym spółka, że po doręczeniu wyroku sądu apelacyjnego wraz z uzasadnieniem „rozważy zasadność przygotowania i złożenia skargi kasacyjnej”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Komornik zajrzy do Czerwonej Torebki