Na około dwie godziny przed rozpoczęciem sesji kontrakty na S&P500 i Nasdaq rosły o mniej niż 0,1 proc., a kontrakt na Średnia Przemysłową Dow Jones szedł w górę o 0,2 proc.
W środę indeksy wyraźnie wzrosły i kończyły sesję w pobliżu dziennych maksimów. DJIA rósł o 1,0 proc., S&P500 szedł w górę o 1,1 proc., a Nasdaq zwyżkował o 2,0 proc. Popyt tłumaczono rosnącym przekonaniem o mijającym szczycie inflacji, co umocnił wypowiedzią w tym duchu gubernator Fed Christopher Waller.
W czwartek wiadomością dnia jest oferta przejęcia Twittera złożona przez Elona Muska. Akcje serwisu do mikroblogowania drożeją w handlu przedsesyjnym dwucyfrowo, ale wciąż są tańsze niż zaproponował za nie twórca i szef Tesli.
Na nastroje inwestorów nadal wpływać będą publikowane wyniki kwartalne spółek. W środę rozczarował JP Morgan, a dzień później zrobił to Wells Fargo. Akcje banku tanieją w handlu przedsesyjnym o ponad 3 proc. po tym ja nie osiągnął prognozowanych przychodów i stworzył ponad 1 mld USD rezerw na „złe długi”.
Przed sesją opublikowane zostaną także dane o tzw. nowych bezrobotnych. Rynek oczekuje, że ich liczba wzrośnie do 172 tys. Pojawią się również dane o sprzedaży detalicznej w marcu. Prognoza mówi o wzroście o 0,6 proc. Już w trakcie sesji Uniwersytet Michigan poda wstępny odczyt wskaźnika nastrojów konsumentów, a także oczekiwań inflacyjnych w perspektywie 5 lat.