Ruszyła przygotowana przez agencję Publicis kampania firmy Indykpol. Cztery filmy reklamowe będą promować mięso z indyka i markę Złoty Indyk. Reklamy są pewnego rodzaju prowokacją. Spoty prezentują zalety mięsa indyczego wykorzystując pseudonimy bossów świata przestępczego. Kilka miesięcy temu głośna była sprawa gangstera o pseudonimie Baranina. W świecie przestępczym funkcjonują również pseudonimy takie jak Masa i Kiełbasa. Agencja Publicis tworząc reklamę bazowała na tych konotacjach. W filmach stylizowanych na relacje z sądu występuje m.in. Baranina, Wołowina i Cielęcina.
Spoty wyreżyserował Michał Gazda, a autorem zdjęć jest Tomasz Augustynek. Statyści występujący w filmach reklamowych nie są profesjonalnymi aktorami, a sposób filmowania i montowania materiału nawiązuje do relacji reportera telewizyjnego z sali sądowej. Dziennikarza zagrał Tomasz Lipko, były reporter Radia Zet.
Planowaniem i zakupem mediów zajął się dom mediowy Publicis — Optimedia. Film reklamowy będzie emitowany przez osiem tygodni w TVP, TVN, TV4 i TV Puls. Kampania Indykpolu jest skierowana do mieszkających w miastach kobiet w wieku 25-45 lat.