Należąca do Kompanii Węglowej kopalnia "Bolesław Śmiały" w Łaziskach Górnych w ciągu kilku miesięcy ma trafić do grupy Południowego Koncernu Energetycznego (PKE). Gotówkę za kopalnię ma wyłożyć katowicki Węglokoks, który następnie stanie się akcjonariuszem grupy energetycznej.
Taki mechanizm przewiduje podpisany w poniedziałek przez przedstawicieli Kompanii, PKE i Węglokoksu list intencyjny. Jego zawarcie oznacza pierwszy krok w kierunku powiązania "Bolesława Śmiałego" z energetyką, o co PKE, przy poparciu załogi kopalni, zabiegał od wielu lat. Kopalnia sąsiaduje z należącą do PKE Elektrownią Łaziska.
"List intencyjny zakłada, że Kompania wniesie do Południowego Koncernu Węglowego (PKW) z grupy PKE, majątek kopalni +Bolesław Śmiały+, a następnie sprzeda wszystkie posiadane akcje PKW Węglokoksowi" - powiedział PAP rzecznik Kompanii Węglowej, Zbigniew Madej.
Południowy Koncern Węglowy to wspólne przedsięwzięcie Kompanii i PKE. W przeszłości Kompania wniosła tam kopalnie "Sobieski- Jaworzno III" i "Janina", a PKE zainwestował w ich rozwój. Choć formalnie większościowym akcjonariuszem PKW jest Kompania (ma akcje warte nominalnie 167,3 mln zł, a PKE akcje wartości 144,9 mln zł), to ponad 63,1 proc. głosów na walnym zgromadzeniu należy do koncernu energetycznego.
Wcześniej PKE kilkakrotnie proponował Kompanii przejęcie kopalni, jednak zamiast zapłaty w gotówce deklarował inwestycje w zakładzie rzędu 30 mln zł. Ostatecznie jednak, przy udziale Węglokoksu, czyli spółki wyspecjalizowanej w eksporcie węgla, wypracowano inne rozwiązanie, które pozwoli Kompanii uzyskać gotówkę z transakcji.
"To przedsięwzięcie ma swoje uzasadnienie ekonomiczne. Dzięki zastrzykowi gotówki nastąpi poprawa płynności finansowej, a to przyczyni się do spłaty zobowiązań, przejętych po dawnych spółkach węglowych" - powiedział rzecznik.
Transakcję poprzedzi szczegółowa wycena majątku kopalni i stosowne podniesienie kapitału PKW, obecnie przekraczającego nominalnie 312 mln zł. Wówczas ustalona zostanie cena, za jaką Węglokoks kupi akcje PKW od Kompanii. Wszystko to potrwa co najmniej trzy miesiące.
Potem - zgodnie z listem intencyjnym - Węglokoks ma wnieść swoje akcje PKW do tworzącej się obecnie grupy energetycznej Południe, w skład której, obok PKE, mają wejść również firmy: Enion, EnergiaPro oraz Elektrownia Stalowa Wola. W ten sposób eksporter węgla stanie się, obok Skarbu Państwa, mniejszościowym akcjonariuszem grupy, mającej trafić na giełdę.
Z zawarcia listu intencyjnego cieszą się przedstawiciele PKE. Paweł Gniadek z koncernu przypomniał, że firma od dawna deklarowała potrzebę wzmocnienia grupy o kolejną kopalnię węgla. PKE chce przejąć "Bolesław Śmiałego" wraz ze zobowiązaniami dotyczącymi np. deputatów węglowych dla pracowników czy świadczeń dla emerytów z tej kopalni.
"W naszych elektrowniach zużywamy rocznie ok. 11 mln ton węgla, z czego ok. 5,5 mln ton pochodzi z naszych kopalń. Chcemy, aby docelowo pochodziło z nich ok. 70 proc. surowca. Włączenie do grupy kopalni +Bolesław Śmiały+ to krok w tym kierunku" - powiedział Gniadek.
"Bolesław Śmiały" to jedna z najmniejszych kopalń KW. zatrudnia ok. 1,7 tys. osób i wydobywa 1,8 mln ton węgla rocznie. Większość trafia taśmociągiem do sąsiedniej Elektrowni Łaziska z grupy PKE. Po transakcji ilość kopalń Kompanii zmaleje do 16.
Latem 2004 roku kopalnia znalazła się wśród czterech zakładów górniczych, przeznaczonych przez Kompanię Węglową do likwidacji. Załoga kopalni czyniła wówczas starania o włącznie zakładu do PKE. Ostatecznie jednak, w związku z koniunkturą na rynku węgla, kopalnia pozostała w Kompanii. W kolejnych miesiącach jej zarząd odrzucał starania PKE o przejęcie zakładu.
Południowy Koncern Węglowy SA z siedzibą w Jaworznie, do którego ma trafić "Bolesław Śmiały", powstał w styczniu 2005 r., a działalność produkcyjną rozpoczął pół roku później. W strukturze firmy funkcjonują zakłady górnicze "Sobieski-Jaworzno III" i "Janina", które wcześniej działały jako osobne firmy. PKW wydobywa ok. 5,5 mln ton węgla, głównie na potrzeby PKE, i zatrudnia ok. 5,5 tys. osób. Firma jest rentowna. Eksperci szacują, że koncern daje ponad 20 proc. krajowych zasobów węgla energetycznego. (DI, PAP)