Lagarde zwróciła uwagę, że jeśli rządom państw członkowskich uda się rozwiązać problemy dotychczas hamujące uwolnienie potencjału gospodarczego Unii Europejskiej, mogą zostać nagrodzone niższym kosztem pożyczania pieniądza, a także ochroną przed fluktuacją kursów walut oraz sankcjami.
- Dokonujące się zmiany tworzą otwarcie dla „globalnego momentu euro” – powiedziała szefowa Europejskiego Banku Centralnego. – To wyjątkowa szansa dla Europy uzyskania większej kontroli nad swoim przeznaczeniem. Ale to nie jest przywilej, który po prostu będzie nam dany. Musimy na niego zapracować – dodała.
Lagarde przywołała poprzednie wydarzenia, kiedy działania rządu USA podważały pozycję dolara jako wiodącej waluty rezerw, m.in. zawieszenie wymienialności dolara na złoto przez prezydenta Richarda Nixona w sierpniu 1971 roku. Szefowa EBC zauważyła, że wtedy nie było odpowiedniej alternatywy dla dolara, ale dziś może nią być euro, „inna międzynarodowa waluta obok dolara”.
Lagarde podkreśliła trzy kwestie krytyczne dla umocnienia globalnego statusu euro. Pierwszą jest wiarygodny fundament geopolityczny polegający na trwałym zobowiązaniu do wolnego handlu. Drugą ukończenie budowy wspólnego rynku, wsparcie startupów, ograniczenie regulacji i budowa unii oszczędności oraz inwestycji. Trzecim wykazanie przez Europę zdolności do utrzymania solidnych fundamentów prawnych i instytucjonalnych, aby chronić zaufanie inwestorów do możliwości zachowania długoterminowej wartości.
Lagarde opowiedziała się również za zwiększeniem wspólnego finansowania na takie dziedziny jak obronność. Zwróciła uwagę, że oznaczałoby to dla inwestorów większą pulę dostępnych papierów wartościowych.
- Logika ekonomiczna mówi nam, że dobra publiczne powinny być wspólnie finansowanie – powiedziała szefowa EBC. – To wspólne finansowanie może być podstawą dla Europy do stopniowego zwiększania podaży bezpiecznych aktywów – dodała.
Agresywna polityka celna prezydenta Donalda Trumpa oraz malejąca szansa szybkiego rozwiązania problemu rosnącego zadłużenia USA spowodowały, że euro umacnia się w tym roku wobec dolara już o 9,9 proc.
