Lotnictwo czekają chude lata

opublikowano: 03-01-2021, 20:00

Najgorsze minęło, ale najwcześniej za trzy lata branża lotnicza powróci do poziomu sprzed pandemii. Niektórzy sądzą, że już nigdy nie będzie jak dawniej.

Po najgorszym roku w historii lotnictwa przewoźnicy weszli w 2021 r. mocno poturbowani. Straty netto branży wyniosły w 2020 r. 118 mld USD, a w tym roku mają sięgnąć 38 mld USD. Rządy wsparły przewoźników 173 mld USD. LOT już w grudniu miał dostać 900 mln zł z 2,9 mld zł pomocy publicznej, bo w przeciwnym razie straciłby płynność. Giełdowy Enter Air, największy przewoźnik czarterowy w Polsce, 2020 r. zakończy stratą.

O połowę mniej

W tym roku ruch pasażerski, który w 2020 r. spadł o 60 proc., urośnie, choć wciąż pozostanie o niemal 40 proc. poniżej poziomu z 2019 r. – prognozuje IATA.

„Istotną częścią wzrostu będzie ruch turystyczny, dlatego znowu postawimy na obecność w tym segmencie. Od początku sezonu letniego zacznie się odbudowywać także ruch biznesowy, dlatego przedstawimy też ofertę połączeń regularnych. Jeśli sytuacja pozwoli, będziemy przywracać również połączenia dalekiego zasięgu” – informuje biuro prasowe LOT-u.

Według Michała Lemana, dyrektora zarządzającego Flixbusa i eksperta lotniczego, loty długodystansowe, szczególnie do USA, wrócą w niewielkiej skali i zapewne dopiero w drugim półroczu.

– Są jednym z kluczowych elementów siatki połączeń, umożliwiając przesiadki w hubie w Warszawie. Bez nich trudno zbudować rentowną siatkę. Uruchomienie kierunków wakacyjnych i szerokie wejście w czartery również latem, których skala w 2021 r. zapewne będzie jeszcze większa niż w 2020 r., nie zastąpi w 100 proc. normalnie funkcjonującej siatki. Jeśli LOT w 2021 r. osiągnie 4-5 milionów pasażerów, będzie to duży sukces [w 2019 r. było rekordowe 10 mln – red.] – uważa Michał Leman.

Ograniczony apetyt

Ekspert twierdzi, że branża już nie wróci do stanu sprzed pandemii, modele biznesowe i skala działania wielu linii - szczególnie tradycyjnych, bazujących na przesiadkach między lotami krótko- i długodystansowymi - będą musiały zostać zdefiniowane na nowo. Wymienia kilka powodów. Pierwszy to digitalizacja – telekonferencje, które zastępują podróże służbowe. Drugi – różne tempo pokonywania pandemii na świecie, co oznacza, że część kierunków będzie otwarta, a część jeszcze nie. Trzecia przeszkoda dla lotnictwa to powrót turystyki najpierw w wydaniu lokalnym, w którym częstszym środkiem lokomocji są autokary, pociągi, kampery i samochody. Czwartym długotrwałym trendem jest ekologia.

– W trakcie pandemii świadomość ekologiczna znacznie wzrosła. Rozmaite ograniczenia są planowane lub już zostały narzucone - na przykład Air France będzie musiał ściąć siatkę krajową, tam gdzie dostępna jest oferta kolejowa. W relatywnie najlepszej sytuacji są tanie linie lotnicze, ich model biznesowy powróci, być może w mniejszej skali, ale tanie latanie po Europie będzie modne, tym bardziej że bazuje na ruchu turystycznym i migracyjnym, a nie biznesowym. Po okresie lockdownów motywacji do podróży klientom nie zabraknie – uważa Michał Leman.

Także Grzegorz Polaniecki, dyrektor generalny i członek zarządu firmy Enter Air, liczy na apetyt pasażerów.

– Jeśli szczepienia okażą się skuteczne, to rynek powróci do stanu sprzed pandemii bardzo szybko. Popyt jest. Nie bardzo wierzę w przesiadkę na systemy informatyczne, sam mam już dosyć telekonferencji. Pierwszy kwartał 2021 r. będzie jeszcze trudny, ale w drugim mogłaby się już zacząć odbudowa rynku – twierdzi Grzegorz Polaniecki.

Cudów nie będzie

Przed zbytnim optymizmem przestrzega jednak Sebastian Mikosz, wiceprezes IATA ds. członkostwa i relacji zewnętrznych.

– Szczepionka nie będzie magiczną różdżką, która rozwiąże problemy branży lotniczej w 2021 r. Ten rok będzie dla przewoźników prawie tak samo trudny jak miniony. Wiele krajów będzie się ostrożnie otwierać na połączenia międzynarodowe. Tak już się dzieje w Chinach i Australii, nadal nie wiemy, co zrobią Kanada i USA. Gdy zakładaliśmy, że szczepionka będzie dostępna od czerwca 2021 r., przewidywaliśmy powrót do poziomu ruchu sprzed pandemii w latach 2024-25. Choć szczepionka jest już dziś, to nadal trzymamy się tej prognozy. Do tego czasu ruch będzie rósł, ale powoli, z dużą sezonowością i inaczej na każdym kontynencie. Ta prognoza dotyczy wszystkich kontynentów, uwzględnia szczepionkę, recesję i fakt, że apetyt na rynki turystyczne też będzie się odbudowywać powoli, a praca zdalna zmieni sposób zachowania znaczących grup zawodowych, co oznacza mniej latania biznesowego – mówi Sebastian Mikosz.

Przyznaje, że obawia się tego roku, bo będzie mniej pomocy od rządów, a linie lotnicze będą uruchamiały rejsy, co oznacza koszty.

Coraz więcej linii i krajów będzie wprowadzać testy antygenowe.

– IATA tworzy TravelPass, rozwiązanie, które umożliwi boarding bez okazywania dokumentów, a pierwszy kontakt z człowiekiem będzie się odbywał przy kontroli bezpieczeństwa. Budujemy infrastrukturę IT dla linii lotniczych, która umożliwi korzystanie z aplikacji. Znajdzie się w niej baza wymogów sanitarnych, informacje o testach i kwarantannie, baza laboratoriów. Test pasażer wykona w laboratorium, na lotniskach nie ma odpowiedniej infrastruktury. Wyniki laboratorium prześle bezpośrednio do aplikacji. Chcemy, by system ruszył pod koniec marca – mówi Sebastian Mikosz.

O nowych zasadach latania mówią także pozostali eksperci.

– Do procedur antyterrorystycznych dochodzą procedury antywirusowe, które zostaną już na zawsze, a spowodują zwiększenie kosztów związanych z lataniem, więc raczej będzie drożej niż taniej – przewiduje Grzegorz Polaniecki.

Liczby
60 proc.

O tyle zmniejszył się ruch pasażerski w 2020 roku…

2024 r.

…a dopiero w tym roku wróci do poziomu z 2019 r.

118 mld USD

Tyle wyniosły straty netto branży w 2020 roku…

38 mld USD

…tyle wyniosą w 2021…

173 mld USD

…a takie wsparcie dostały linie lotnicze na świecie.

Źródło: IATA
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane