„Spadek marż rafineryjnych i koszty finansowe zaciążą na wynikach spółki” – twierdzą analitycy ING Securities. Rekomendują sprzedaż akcji Lotosu, choć jeszcze dwa tygodnie temu zalecenie brzmiało: „kupuj” z ceną docelową 42,70 zł.
Przypomnijmy – w ubiegłym tygodniu specjaliści UniCredit CA IB wyznaczyli cenę docelową akcji Lotosu na 0 zł i zarekomendowali „sprzedaj”. Kilka dni później podobne zalecenie wydali analitycy Deutsche Bank Securities, którzy jednocześnie obniżyli wycenę firmy z 15 do 8 zł za papier.
Pojawiły się jednak również dobre rekomendacje: DM BZ WBK zaleca kupno akcji rafinerii (cena docelowa 38 zł), a DM IDM – trzymanie walorów Lotosu w portfelach, z ceną docelową 31,70 zł.
Tymczasem jeszcze w tym tygodniu sytuacją w gdańskiej firmie zajmą się
posłowie sejmowej komisji skarbu. Jak na łamach „Rz” mówi Tadeusz Aziewicz,
przewodniczący komisji, „to, co wydarzyło się ostatnio wokół Lotosu jest tak
niepokojące, że trzeba szczegółowo omówić sytuację w spółce w tym zakresie”.