Łotwa i Estonia przeciwne udziałowi Polski w budowie elektrowni atomowej na Litwie

(Marek Druś)
opublikowano: 04-12-2006, 18:57

Łotwa i Estonia są przeciwne litewskiej propozycji w sprawie udziału Polski w budowie elektrowni atomowej na Litwie - informuje w poniedziałek agencja BNS.

Łotwa i Estonia są przeciwne litewskiej propozycji w sprawie udziału Polski w budowie elektrowni atomowej na Litwie - informuje w poniedziałek agencja BNS.

Być może do udziału w tym projekcie zostanie jednak zaproszony nowy partner, jeśli porozumieją się w tej sprawie wszystkie trzy państwa bałtyckie, podała agencja.

"My, firmy z trzech państw bałtyckich, mamy wyłączność praw do tego projektu. Co więcej, podpisaliśmy w tej sprawie list intencyjny. Jest to projekt o charakterze czysto biznesowym i nie ma nic wspólnego z polityką. Oczywiście nigdy nie mówimy +nie+ innym uczestnikom, ale musimy to przedyskutować wspólnie" - powiedział litewskiemu portalowi biznesowemu VZ Online, szef łotewskiego zakładu energetycznego Latvenegro, Karlis Mikelsons.

Mikelsons dodał, że przedstawiciele Litwy zwrócili się do partnerów w projekcie budowy elektrowni atomowej, tzn. do przedstawicieli firm energetycznych Łotwy i Estonii, o opinię w sprawie ewentualnego udziału Polaków w tym przedsięwzięciu.

"I nasza odpowiedź brzmiała: +nie - musimy przestrzegać porozumienia+. Tak przynajmniej uważa nasze przedsiębiorstwo" - oświadczył Mikelsons. Dodał jednak, że strona łotewska oczekuje od Litwy więcej szczegółów dotyczących ewentualnego udziału Polski w tym przedsięwzięciu.

Szef estońskiej Eesti Energia, Sandor Liive, powiedział portalowi VZ Online, że czwarte przedsiębiorstwo, które mogłoby uczestniczyć w budowie elektrowni, nie zostało jeszcze wytypowane.

Szef litewskiej Lietuvos Energija, Rymantas Juozaitis, uznał, że takie różnice zdań są czymś naturalnym, skoro w tak wielkim projekcie uczestniczą trzy strony. "Jeśli chodzi o polskich kolegów, powiedzieliśmy, że Polacy wyrazili życzenie i rozważamy różne opcje" - mówił Juozaitis.

Według BNS, ewentualny udział Polski w budowie elektrowni atomowej w Ignalinie na Litwie może zostać włączony do porządku spotkania szefów rządów Litwy, Łotwy, Estonii i Polski, mającego się odbyć w tym tygodniu w Wilnie.

22 listopada w Warszawie parafowano porozumienie w sprawie transgranicznego połączenia systemów elektroenergetycznych Litwy i Polski, czyli budowy tzw. mostu energetycznego między oboma krajami.

Elektrownia w Ignalinie, zbudowana jeszcze w czasach ZSRR, posiadała siłownię tzw. typu czarnobylskiego i uznana została przez specjalistów za niebezpieczną. W 2005 r. Litwa zamknęła I blok. Zgodnie z Traktatem Akcesyjnym do Unii Europejskiej Litwa zobowiązała się zamknąć do 2009 r. II blok w elektrowni atomowej w Ignalinie.

(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Marek Druś)

Polecane