McDonald’s opuszcza Islandię

RAV, BLOOMBERG
opublikowano: 2009-10-27 00:00

Amerykańska sieć fast food ma dość dokładania do interesu. Od grudnia zamyka restauracje w Islandii.

Amerykańska sieć fast food ma dość dokładania do interesu. Od grudnia zamyka restauracje w Islandii.

Kryzys finansowy i gospodarczy na lodowej wyspie nadal zbiera żniwo. Tym razem po kieszeni dostał McDonald’s, największa na świecie sieć restauracji fast food. Z powodu załamania islandzkiej waluty w ciągu roku koszty wzrosły dwukrotnie, a zyski nie rosną już tak jak kiedyś.

— W przeciwieństwie do konkurencji składniki takie jak mięso czy sałaty sprowadzamy z zagranicy, a loty kosztują bardzo dużo. Aby zachować rentowność, musielibyśmy podnieść ceny o około 20 proc. — mówi Magnus Ogmundsson, szef firmy Lyst ehf, operatora restauracji na zasadzie franczyzy.

Oznaczałoby to, że cena Big Maca musiałaby wzrosnąć do 6,36 USD, czyli najwyższej ceny na świecie. Obecnie najdrożej za kanapkę płaci się w Szwajcarii i Norwegii — 5,75 USD. Najtańsza jest w RPA — 1,68 USD oraz Chinach — 1,83 USD.

— Nic nie wskazuje na to, aby sytuacja poprawiła się w krótkim terminie — twierdzi Magnus Ogmundsson.

Załamanie islandzkiej korony nastąpiło w ubiegłym roku, kiedy na wyspie upadły największe banki. Kurs tamtejszej waluty pikował wobec euro aż o 80 proc. W tym roku, dzięki zaostrzeniu przepisów bankowych oraz ponad 2 mld USD pożyczki z Międzynarodowego Funduszu Walutowego, spadek kursu wyniósł już tylko 8,1 proc. Jednak islandzka korona i tak jest jedną z najgorzej notowanych walut wśród 26 wschodzących gospodarek świata.

Pierwszą restaurację w Islandii McDonald’s otworzył w 1993 r. Obecnie ma ich trzy. Zostaną one z końcem listopada zamknięte.