Przewidziane w projekcie ustawy o nadzorze nad instytucjami finansowymi pozycja i kompetencje prezesa Urzędu Nadzoru Finansowego budzą poważne wątpliwości, w tym konstytucyjne — napisało w poniedziałkowym specjalnym komunikacie Porozumienie dla rozwoju polskiego rynku kapitałowego.
W projekcie przewidziano, że prezes będzie powoływany przez premiera na nieodwołalną 6-letnia kadencję.
— Z jednej strony jest on centralnym organem administracji rządowej, z drugiej zaś nie podlega nadzorowi żadnego z konstytucyjnych organów państwa. (...) Projekt ustawy, tak głęboko modyfikujący strukturę organów administracji w zakresie rynków finansowych, prowadzi do poważnego naruszenia systemów administracji rządowej — czytamy w piśmie.
Niedawno wiceminister finansów Cezary Mech informował, że na 1 kwietnia planowane jest wejście w życie ustawy o nadzorze skonsolidowanym. Według planów, od tego dnia nadzór skonsolidowany połączyłby Komisję Papierów Wartościowych i Giełd oraz Komisję Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych.
Od 1 stycznia 2008 roku w skład nadzoru skonsolidowanego miałby wejść również nadzór bankowy.