MFW: Wzrost PKB w Polsce będzie wyższy, niż sądziliśmy. Inwestycje w końcu przyspieszą

Marek ChądzyńskiMarek Chądzyński
opublikowano: 2026-01-19 12:57

Międzynarodowy Fundusz Walutowy podwyższył tegoroczną prognozę wzrostu gospodarczego w Polsce. Optymistyczniej patrzy na całą światową gospodarkę, ale w przypakdu polskiej rewizja prognoz w górę należy do największych.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

- o ile MFW podniósł prognozę wzrostu PKB dla Polski na 2026 rok i co jest głównym motorem tego optymizmu

- jak Polska wypada na tle innych krajów Europy i świata pod względem dynamiki wzrostu gospodarczego

- dlaczego MFW zrewidował w dół prognozę wzrostu polskiego PKB na 2027 rok

- jakie czynniki globalne, w tym inwestycje w sztuczną inteligencję, napędzają światową gospodarkę

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

PKB w Polsce wzrośnie w 2026 r. o 3,5 proc., wynika z aktualizacji raportu World Economic Outlook (WEO), opublikowanej w poniedziałek przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW). To o 0,4 pkt proc. więcej, niż fundusz szacował w poprzedniej wersji raportu z października 2025 r., i nieco powyżej wyliczeń przedstawianych w podsumowaniu misji funduszu w Polsce z końca listopada ubiegłego roku. Wtedy MFW wyliczał tegoroczny wzrost na poziomie 3,4 proc.

KPO będzie napędzać polska gospodarkę

Choć w aktualizacji WEO ekonomiści funduszu skupili się na opisie czynników mających wpływ na całą globalną gospodarkę, to już z listopadowego raportu MFW wiemy, co leży u podstaw ich optymizmu w przypadku Polski.

Eksperci zakładają przede wszystkim przyspieszenie inwestycji publicznych. Ma to być głównie efektem KPO: rząd musi się spieszyć z absorpcją pieniędzy z KPO, bo - w najlepszym razie - ma czas do końca tego roku na ich rozliczenie. MFW zwraca też uwagę na podtrzymywane przez rząd plany dużych wydatków na obronność i realizowanie projektów inwestycji w transformację energetyczną. Autorzy prognoz nadal wierzą też w siłę polskich konsumentów mimo stopniowego hamowania dynamiki płac.

Z aktualizacji prognoz WEO wynika, że rewizja w górę w przypadku Polski należy do największych. Bardziej optymistyczna niż w jesiennych prognozach MFW jest tylko w przypadku Egiptu (prognoza wzrostu PKB w górę o 0,7 pkt. proc.), Arabii Saudyjskiej i Turcji (po 0,5 pkt. proc.). MFW przedstawia szacunki dla 30 krajów. Pod względem dynamiki wzrostu polska gospodarka również wypadnie korzystnie, zajmując dwunaste miejsce na globalnej liście. W porównaniu z innymi krajami Europy, które fundusz wziął na tapet, w Polsce wzrost ma być największy.

Ale jest też łyżka dziegciu w tej beczce miodu: fundusz zrewidował w dół prognozę polskiego wzrostu gospodarczego w 2027 r. Rewizja wyniosła 0,2 pkt proc. względem prognoz z października 2025 r., a dynamika PKB ma wyhamować do 2,7 proc.

Świat stabilnie w górę dzięki inwestycjom w AI

Globalna gospodarka też ma rosnąć szybciej, niż MFW zakładał jesienią. Prognozowany wzrost PKB na 2026 r. wynosi 3,3 proc. PKB (o 0,2 pkt więcej), a na 2027 3,2 proc. i w tym drugim przypadku prognozy nie zmieniły się w porównaniu do raportu z października.

Aktualizacja raportu ma wydźwięk raczej pozytywny: nie ziściły się obawy przed destrukcyjnymi skutkami wojen celnych, jakie USA prowadziły w ciągu ubiegłego roku. Cła mają negatywny wpływ na światową gospodarkę, ale są czynniki, które je równoważą.

"Przeciwności wynikające ze zmieniającej się polityki handlowej są równoważone przez sprzyjające okoliczności wynikające z gwałtownego wzrostu inwestycji związanych z technologią, w tym sztuczną inteligencją (AI). Zjawisko to jest silniejsze w Ameryce Północnej i Azji niż w innych regionach. Wzrost wspierają również działania fiskalne i monetarne, ogólnie łagodne warunki finansowe oraz zdolności adaptacyjne sektora prywatnego", napisali autorzy aktualizacji WEO.

Czynniki ryzyka dla tych prognoz to nadal napięcia geopolityczne (Bliski Wschód, Ukraina), wysoki dług publiczny oraz potencjalne rozczarowanie tempem wzrostu produktywności dzięki AI. MFW w raporcie zwraca też uwagę na różnice w tempie rozwoju między USA a Europą. Podczas gdy USA notują wzrost dzięki inwestycjom technologicznym na poziomie 2,4 proc. PKB w 2026 r., Europa nadal nie może wyjść z marazmu. Problemy strukturalne, w tym skutki cen energii, spowodują, że strefa euro urośnie o 1,3 proc. PKB w tym roku.

Możesz zainteresować się również: