Kurs miedzi przekroczył już 2900 USD/t. W tym tygodniu miedź zdrożała już o 8 proc. — to największy trzydniowy wzrost cen tego metalu od listopada 2001 r. To efekt wzrostu gospodarczego w USA i dużego popytu w Chinach. Inwestorzy wykorzystują osłabienie dolara, by dokonać tańszych zakupów metalu, którego obrót rozliczany jest w tej walucie. Ponadto z ocen banku Morgan Stanley wynika, że w 2004 r. popyt na miedź może przewyższyć podaż o 426 tys. ton.
Rosną ceny także na rynku paliw. W środę notowania ropy skoczyły do najwyższego poziomu od trzech tygodni. Znów dały znać o sobie problemy z zapasami. Tym razem pojawiły się obawy, że zapasy benzyny w USA nie będą szybko uzupełnione. To może spowodować niedobór paliw podczas zbliżającego się sezonu wzmożonych wyjazdów Amerykanów.