"Solidarność" działająca w KGHM Polska Miedź SA wycofała w poniedziałek swojego przedstawiciela z komisjiwyborczej przeprowadzającej procedurę wyłonienia reprezentanta załogi do zarządu spółki. Jedynym kandydatem na tę funkcję jest Wiktor Błądek, obecny prezes KGHM.
Jak poinformował w poniedziałek PAP Józef Czyczerski, przewodniczący Sekcji Krajowej Górnictwa Rud Miedzi NSZZ "Solidarność", związek podjął decyzję o wycofaniu się z komisji w proteście przeciw "manipulacjom i nadużyciom" przy określaniu procedury głosowania.
Związkowcy wskazali na brak reakcji Rady Nadzorczej KGHM oraz Ministerstwa Skarbu Państwa - głównego akcjonariusza firmy, na informacje o nieprawidłowościach związanych z procedurą wyborczą i regulaminem wyborów.
"Nie widzimy możliwości zmiany tej sytuacji i nie chcemy firmować takich wyborów, dlatego postanowiliśmy odwołać z prac komisji swojego przedstawiciela, Waldemara Brusa" - powiedział Czyczerski.
W zeszłym tygodniu Waldemar Brus skierował pismo do ministra skarbu Jacka Sochy, w którym zarzucał komisji wyborczej łamanie demokratycznych procedur.
Regulamin wyborów na członka zarządu KGHM stanowi, że będą one ważne, jeśli do urn pójdzie nie mniej niż połowa załogi koncernu. Kandydat wygra, jeśli co najmniej połowa głosujących odda swój głos na niego.
Zdaniem Brusa, gdyby było dwóch kandydatów, to pracownicy mieliby wybór, mogliby głosować na jednego z nich. Ponieważ jednak Wiktor Błądek nie ma kontrkandydata, to określony przez komisję wyborczą wzór karty do głosowania powinien, według "Solidarności", umożliwić oddanie głosu nie tylko za, ale także przeciw Błądkowi.
"Ponieważ tak nie jest, to tylko głosy oddane na Błądka będą ważne i na tej podstawie będzie liczony wynik, a głosy bez wskazania nie będą brane pod uwagę" - tłumaczył PAP Brus.
Jego zdaniem, kolejną uchwałą niezgodną z zasadami demokratycznych wyborów jest ta, która ustala liczbę pracowników biorących udział w głosowaniu na podstawie kart znajdujących się w urnie.
Przewodniczący komisji wyborczej Paweł Banderowicz zapewnił, że komisja stosuje zapisy regulaminu wyborów uchwalonego przez Radę Nadzorczą spółki w 2000 roku i nie dokonuje w tym zakresie żadnych interpretacji.
Wybory przedstawiciela załogi koncernu do zarządu spółki zaplanowano na 18 i 19 maja. Prezesa KGHM Wiktora Błądka w walce o miejsce w zarządzie popiera Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Miedziowego (ZZPPM), Związek Zawodowy Pracowników Technicznych i Administracji "Dozór" i Związek Zawodowy Pracowników Dołowych.
Do tej pory w zarządzie Polskiej Miedzi, mimo ustawowych możliwości, załoga nie miała swojego reprezentanta. W KGHM uruchomiono wprawdzie jeden raz procedurę wyboru członka zarządu z ramienia załogi, ale wyborów nie przeprowadzono, ponieważ nie zarejestrowano żadnego kandydata. Wybory zbojkotował wówczas, podobnie jak teraz, jeden z dwóch największych (obok ZZPPM) związków w Polskiej Miedzi - Sekcja Krajowa Górnictwa Rud Miedzi NSZZ "Solidarność".