Mikrobiznes gorzej spłaca kredyty

aktualizacja: 13-02-2017, 12:17

Większość mikroprzedsiębiorców zadłużonych na firmę ma też kredyt prywatny. Jego spłacanie idzie im trudniej niż osobom nieprowadzącym działalności.

Mikrofirmy rzadko biorą kredyty, ale jeśli już, to na całego — zadłużają się i firmowo, i prywatnie — takie wnioski płyną z analizy Biura Informacji Kredytowej (BIK) przeprowadzonej na podstawie danych z bazy BIK Przedsiębiorca oraz CEIDG. Pokazuje ona, że tylko 18 proc. aktywnych gospodarczo mikroprzedsiębiorców na koniec grudnia minionego roku miało czynne zobowiązanie kredytowe. W sumie to jest 371,4 tys. podmiotów, których zadłużenie sięgnęło ponad 47 mld zł. Ukredytowione mikrofirmy chętnie korzystają jednak nie tylko z finansowania przeznaczonego na biznes, ale zadłużają się także prywatnie.

Z danych bazy BIK wynika, że aż 82 proc. aktywnych gospodarczo mikroprzedsiębiorców mających czynny kredyt posiada również kredyt prywatny. Co ciekawe, w 75 proc. ten drugi dług został zaciągnięty na mieszkanie. Interesujący jest przy tym fakt, że mikrofirmy z reguły zaciągają kredyty prywatne na wyższe kwoty niż kredytobiorcy, którzy nie są przedsiębiorcami. W kwocie udzielonych w 2016 r. kredytów konsumpcyjnych wysokokwotowych — czyli powyżej 100 tys. zł — ich udział wynosił aż 13 proc., a w wysokokwotowych kredytach mieszkaniowych — 16 proc. Gorzej je jednak spłacają. Jakość wysokokwotowych kredytów konsumpcyjnych i mieszkaniowych mikroprzedsiębiorców jest zdecydowanie gorsza niż osób prywatnych.

— Szczególnie jest to widoczne w wysokokwotowych kredytach mieszkaniowych. W przypadku tych zaciągniętych na powyżej 1 mln zł w ujęciu wartościowym udział kredytów przeterminowanych powyżej 90 dni dla mikroprzedsiębiorców wynosi 17 proc., a dla osób prywatnych to 13 proc. — mówi Mariusz Cholewa, prezes BIK. Wśród mikroprzedsiębiorców najmniejszą skłonność do ryzyka mają ci, którzy działają na rynku dłużej niż pięć lat. I to oni najczęściej się zadłużają — bo banki przychylniej patrzą na firmy, które są obecne na rynku od co najmniej kilku lat. — Głównymi powodami nieprzyznania kredytu firmie jest brak zabezpieczeń lub zbyt krótki czas na rynku — przyznaje Tomasz Kaczor, główny ekonomista Banku Gospodarstwa Krajowego.

18 proc. Taki jest poziom ukredytowienia mikroprzedsiębiorców.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu