Mikrobiznes gorzej spłaca kredyty

Większość mikroprzedsiębiorców zadłużonych na firmę ma też kredyt prywatny. Jego spłacanie idzie im trudniej niż osobom nieprowadzącym działalności.

Mikrofirmy rzadko biorą kredyty, ale jeśli już, to na całego — zadłużają się i firmowo, i prywatnie — takie wnioski płyną z analizy Biura Informacji Kredytowej (BIK) przeprowadzonej na podstawie danych z bazy BIK Przedsiębiorca oraz CEIDG. Pokazuje ona, że tylko 18 proc. aktywnych gospodarczo mikroprzedsiębiorców na koniec grudnia minionego roku miało czynne zobowiązanie kredytowe. W sumie to jest 371,4 tys. podmiotów, których zadłużenie sięgnęło ponad 47 mld zł. Ukredytowione mikrofirmy chętnie korzystają jednak nie tylko z finansowania przeznaczonego na biznes, ale zadłużają się także prywatnie.

Z danych bazy BIK wynika, że aż 82 proc. aktywnych gospodarczo mikroprzedsiębiorców mających czynny kredyt posiada również kredyt prywatny. Co ciekawe, w 75 proc. ten drugi dług został zaciągnięty na mieszkanie. Interesujący jest przy tym fakt, że mikrofirmy z reguły zaciągają kredyty prywatne na wyższe kwoty niż kredytobiorcy, którzy nie są przedsiębiorcami. W kwocie udzielonych w 2016 r. kredytów konsumpcyjnych wysokokwotowych — czyli powyżej 100 tys. zł — ich udział wynosił aż 13 proc., a w wysokokwotowych kredytach mieszkaniowych — 16 proc. Gorzej je jednak spłacają. Jakość wysokokwotowych kredytów konsumpcyjnych i mieszkaniowych mikroprzedsiębiorców jest zdecydowanie gorsza niż osób prywatnych.

— Szczególnie jest to widoczne w wysokokwotowych kredytach mieszkaniowych. W przypadku tych zaciągniętych na powyżej 1 mln zł w ujęciu wartościowym udział kredytów przeterminowanych powyżej 90 dni dla mikroprzedsiębiorców wynosi 17 proc., a dla osób prywatnych to 13 proc. — mówi Mariusz Cholewa, prezes BIK. Wśród mikroprzedsiębiorców najmniejszą skłonność do ryzyka mają ci, którzy działają na rynku dłużej niż pięć lat. I to oni najczęściej się zadłużają — bo banki przychylniej patrzą na firmy, które są obecne na rynku od co najmniej kilku lat. — Głównymi powodami nieprzyznania kredytu firmie jest brak zabezpieczeń lub zbyt krótki czas na rynku — przyznaje Tomasz Kaczor, główny ekonomista Banku Gospodarstwa Krajowego.

18 proc. Taki jest poziom ukredytowienia mikroprzedsiębiorców.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu