Książe koronny Mohammed bin Salman nakazał planistom, by „ruszyli naprzód, bez spowalniania i opóźnień”.
Według informacji przekazanych przez Jerry'ego Inzerillo, dyrektora naczelnego ds. rozwoju projektu „Diriyah Gate”, mającego powstać w stołecznym Rijadzie, urzędnicy przeznaczyli już część funduszy na realizację. Kilka części projektu jest już w budowie, a pierwszy etap powinien zostać ukończony do końca 2023 r.
Nie znamy ekonomicznego wpływu epidemii Covid na okres 12, 24 lub 36 miesięcy. Mogę powiedzieć jedno, nie wpłynie to na planowanie głównego miasta Rijadu – stwierdził Inzerillo.
Projekt „Diriyah Gate” ma przekształcić rodzinny dom królewski w rozległe miejsce turystyczne, kulturalne i rozrywkowe, z 20 hotelami, 12 muzeami i polem golfowym zbudowanym wokół światowego dziedzictwa UNESCO.
Kryzys, a właściwie dna nakładające się na siebie, doprowadziły do deficytu budżetowego, który w tym roku ma wynieść aż 15 proc. PKB. Rząd prawie podwoił swoje plany zaciągania pożyczek i wdrożył szereg środków oszczędnościowych, w tym podniesienie podatku od wartości dodanej z 5 do 15 proc. Nawet niektóre programy w ramach planu księcia Mohammeda zwane „Wizją 2030” mające na celu dywersyfikację gospodarki i zmniejszenie uzależnienia od ropy naftowej wiążą się z ograniczeniami wydatków.
Niedawno urzędnicy ogłosili fundusz rozwoju turystyki o wartości 4 mld USD i realizują kilka wielkich projektów, w tym Qiddiya, rozrywkowego miasta planowanego w pobliżu Rijadu.