Zwiększenie planowanego wzrostu PKB do 3,5 proc. w 2003 r. budzi troskę, bo pozwala na założenie wyższych dochodów budżetowych – ocenia bank Morgan Stanley w codziennym raporcie.
- Tym samym, rośnie ryzyko wyższego deficytu budżetowego, jeśli prognoza okaże się nierealistyczna – alarmuje Oliver Weeks z MS.
Bank utrzymał prognozę 3-proc. wzrostu gospodarczego Polski w przyszłym roku.
Wczoraj Grzegorz Kołodko, minister finansów, poinformował, że rząd zwiększa prognozę przyszłorocznego wzrostu z 3,1 do 3,5 proc. Krok ten skrytykowali już członkowie RPP.
ONO