MSP ma zmienić projekt ustawy dla poszkodowanych przez dekret Bieruta

(Tadeusz Stasiuk)
opublikowano: 19-12-2006, 19:50

Przygotowywany przez MSP projekt ustawy ws odszkodowań dla właścicieli, którzy na mocy tzw. dekretu Bieruta stracili swe mienie, będzie zmieniony.

Przygotowywany przez Ministerstwo Skarbu Państwa projekt ustawy w sprawie odszkodowań dla właścicieli, którzy na mocy tzw. dekretu Bieruta stracili swe mienie, będzie zmieniony. To wynik ostatniego orzeczenia Sądu Najwyższego - dowiedziała się PAP ze źródła w ministerstwie.

SN stwierdził na początku grudnia, że to skarb państwa ma pokryć koszty wszystkich decyzji wydanych m.in. przez rady narodowe, urzędy gmin, województw przed 27 maja 1990 roku - przed reformą administracji. Dotyczy to m.in. decyzji wywłaszczeniowych, które powoływały się na ustawę nacjonalizacyjną, na dekret o reformie rolnej, a także na "dekret Bieruta".

"Orzeczenie sądu nie dotyczyło tylko Warszawy, miało szerszy zakres. Czekamy na uzasadnienie sądu. Z niego wyniknie, co dalej robić z przygotowywanym przez ministerstwo projektem" - powiedział PAP prezes Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa Marcin Dziurda.

Sąd Najwyższy na sporządzenie uzasadnienia ma ok. miesiąca.

Z orzeczenia sądu zadowolony jest Ratusz. Wcześniej istotną kwestią było rozstrzygnięcie, kto ma pokrywać koszty wypłaty odszkodowań - miasto czy skarb państwa.

"Wyrok sądu jest dla miasta bardzo korzystny. Czekamy na uzasadnienie sądu. Będziemy otwarci na dalsze rozmowy z ministerstwem, z którym chcemy współpracować" - powiedział PAP p.o. zastępca dyrektora ze stołecznego Ratusza, Jarosław Jóźwiak.

Jóźwiak podkreślił, że jeżeli rząd szybko nie rozwiąże problemu poszkodowanych przez "dekret Bieruta", to miasto postara się go pilnie rozwiązać "swoimi miejskimi sposobami".

Projekt przewidywał zwrot nieruchomości w stolicy wszędzie tam, gdzie jest to możliwie, w naturze, a także wprowadzenie odszkodowań i rekompensat.

Dekret z 26 października 1945 r. "O własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy", podpisany przez ówczesnego prezydenta Polski Bolesława Bieruta, objął obszar Miasta Stołecznego Warszawy. Skutkiem wejścia w życie dekretu (21 listopada 1945 r.) było przejęcie wszystkich gruntów w granicach miasta przez Gminę Miasta Stołecznego Warszawy, a w 1950 r. przez Skarb Państwa - w związku ze zniesieniem samorządu terytorialnego.

W myśl dekretu, właściciele gruntów mogli w ciągu sześciu miesięcy od dnia objęcia działek w posiadanie przez gminę, zgłosić wnioski o przyznanie im na tych terenach prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za symboliczną opłatą. Składane w tej sprawie wnioski pozostawały jednak często bez rozpatrzenia lub wydawano decyzje odmowne, bez podawania podstaw prawnych odmowy. Wiele osób nie złożyło w ogóle wniosków, ponieważ np. znajdowały się w więzieniach, przebywały za granicą, nie zostały poinformowane o takiej możliwości.

W efekcie wielu warszawiaków zaczęło zajmować swe dawne grunty bez dokonania uregulowań prawnych. Miasto zaczęło później domagać się od nich zwrotu nieruchomości i kierowało pozwy do sądu.

Projekt ustawy dotyczył osób, które: złożyły wnioski o zwrot nieruchomości w terminie określonym w dekrecie, a nie zostały one rozpatrzone do chwili obecnej; ich wnioski zostały załatwione odmownie z innych powodów niż niezgodność z planem zagospodarowania przestrzennego; wnioski nie zostały złożone lub zostały złożone poza terminami ustawowymi.

Z dokumentów, do jakich dotarła PAP wynika, że właściciele nieruchomości warszawskich lub ich następcy prawni złożyli ok. 17 tys. wniosków o przyznanie prawa użytkowania wieczystego oraz zwrot budynków, jeśli grunt w chwili przejęcia był zabudowany. Do końca 2005 r. zostało wydanych ok. 2250 decyzji administracyjnych dotyczących zwrotu bądź odmowy zwrotu nieruchomości. Zwrócono 1879 nieruchomości, w tym ok. 1200 zabudowanych małymi domami mieszkalnymi i kamienicami, reszta - to decyzje pozytywne, dotyczące zwrotu nieruchomości niezabudowanych.(DI, PAP)

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane