Azjatyckie rynki zakończyły poniedziałkową sesję stratami wywołanymi przez spadek akcji eksporterów. Bezpośrednią przyczyną zniżek były obawy o zbliżający się konflikt z Irakiem i związany z tym spadek wartości dolara, co z kolei wywołało wyprzedaż akcji eksporterów, w tym Sony i Samsung Electronics. Negatywnie na notowania wpłynęły też wypowiedzi George W. Busha i Condoleezzy Rice, którzy zapowiedzieli akcję zbrojną, jeśli Saddam Hussein nie zaakceptuje rezolucji ONZ.
Azjatyckie indeksy straciły po blisko 3 proc. Japoński Nikkei spadł do swojego miesięcznego minimum, tajwański TWSE zanotował największy spadek w miesiącu, a koreański Kospi największą stratę w ostatnich trzech tygodniach. Jest to bezpośrednio powiązane z kursami walut – japoński jen, koreański won i tajwański dolar wzrosły w stosunku do amerykańskiej waluty do najwyższego poziomu od dwóch miesięcy. Spadek dolara automatycznie oznacza dla azjatyckich firm niższą sprzedaż.
W Japonii kurs Sony spadł o 5 proc., TDK 5,1 proc., a Toyota Motor straciła 2,2 proc. W Seulu Samsung Electronics, największy na świecie producent pamięci komputerowych, spadł o 2,9 proc., a trzeci światowy producent Hynix Semiconductor 4 proc. Ich tajwańscy konkurenci Taiwan Semiconductor Manufacturing i United Microelectronics stracili ponad 6,5 proc.
PK