Na emeryturę zacznij oszczędzać z maklerem

  • Jagoda Fryc
26-05-2014, 07:00

IKE maklerskie daje te same możliwości inwestycyjne co zwykły rachunek u brokera. Ma jednak sporą przewagę — pozwala uniknąć podatku od zysków

Co zrobić, aby inwestować w akcje, zarabiać, a do tego jeszcze od wypracowanych zysków nie zapłacić ani złotego podatku? Założyć indywidualne konto emerytalne (IKE) u brokera, które umożliwia odkładanie dodatkowych pieniędzy na jesień życia.

Z IKE zarobisz więcej

Z danych Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych wynika, że Polacy otworzyli około 1,5 miliona rachunków maklerskich, ale aktywnie inwestuje 250-300 tys. osób. Za pośrednictwem IKE maklerskiego oszczędza 22 tys.

DM PKO BP wyliczył, że w ciągu 20 lat inwestowania na rachunku IKE średnio 10 tys. zł rocznie i przy 9,5-procentowej stopie zwrotu, można zgromadzić o ponad 100 tys. zł więcej, niż inwestując z taką samą stopą zwrotu, ale na tradycyjnym rachunku — różnicę robi właśnie brak 19-procentowego podatku od zysków kapitałowych na IKE. Warunkiem skorzystania z tej swoistej ulgi jest jednak przetrzymanie aktywów na koncie do 60. roku życia. Wyjątkiem są osoby, które wcześniej nabędą uprawnienia emerytalne (np. już w wieku 40 lat), ale także one muszą się uzbroić w cierpliwość, bo z IKE będą mogły wypłacać dopiero po 55. urodzinach. Podatkowi nie podlegają nie tylko zyski ze sprzedaży akcji czy obligacji, ale także dywidendy i odsetki. Nawet jeśli inwestor nie planuje oszczędzać do emerytury, to dzięki IKE może na wiele lat podatek odroczyć, a zaoszczędzone w ten sposób pieniądze reinwestować i korzystać z mechanizmu procentu składanego.

Paleta możliwości

Na koniec 2013 r. IKE oferowało 6 biur maklerskich: DM mBanku, DM PKO BP, DM BOŚ, DM BDM, DM BZ WBK i DM Banku PBS. Konstrukcja IKE maklerskiego nie różni się niczym od zwykłego rachunku u brokera. Oszczędności gromadzone na koncie można inwestować w akcje, obligacje, certyfikaty strukturyzowane i inne instrumenty notowane na rynku GPW. Nie można natomiast skorzystać z krótkiej sprzedaży, kupować instrumentów pochodnych (kontrakty terminowe, opcje) i zawierać transakcji na rynkach zagranicznych. Ograniczeniem jest również to, że zlecenia zakupu muszą być pełnopłatne (brak odroczenia płatności i możliwości korzystania z kredytów). Klient ma zwykle niższe od standardowych stawki prowizji i opłat, które nie przekraczają 0,39 proc. dla akcji oraz 0,2 proc. dla obligacji. Wszystkie podmioty, oprócz DM PKO BP, nie pobierają także opłat za prowadzenie rachunku.

Kupujesz, decydujesz

Wpłaty dokonywane na IKE w roku kalendarzowym nie mogą przekroczyć kwoty odpowiadającej trzykrotności przeciętnego prognozowanego miesięcznego wynagrodzenia. W 2014 r. limit ten wynosi 11 238 zł. Po przekroczeniu dopuszczalnej kwoty instytucja finansowa prowadząca IKE przekazuje nadpłatę w sposób określony w umowie. Wpłaconego kapitału nie trzeba od razu inwestować. Z doborem walorów można czekać na dogodny moment i nie będzie to miało żadnego wpływu na limit wpłat w kolejnych latach. Zgodnie z prawem można mieć tylko jedno IKE, ale kiedy dane konto nie spełnia naszych oczekiwań, dostawcę usług można zmienić. Nie opłaca się jednak przenosić pieniędzy przed upływem roku od podpisania umowy, bo w większości biur zapłacimy wówczas od 100 do 150 zł. IKE umożliwia też wyznaczenie osób uposażonych, którym w przypadku naszej śmierci zostaną wypłacone zgromadzone oszczędności bez postępowania spadkowego i podatku od spadku i darowizn.

Dla doświadczonych

Warto jednak pamiętać, że IKE maklerskie jest skierowane głównie do osób, które posiadają co najmniej podstawową wiedzę o rynku kapitałowym i zdecydują się na pełne, samodzielne inwestowanie. Ale jeśli inwestor będzie się trzymał kilku podstawowych zasad, to jest w stanie znacznie ograniczyć ryzyko. Przede wszystkim w portfelu powinny być i akcje, i obligacje. Im więcej lat pozostało do emerytury, tym większa część gotówki może być ulokowana w agresywne walory. Nie wolno też zapominać o dywersyfikacji, czyli kupowaniu akcji różnych spółek, najlepiej z różnych branż, oraz rozkładaniu tych zakupów w czasie. Eksperci uważają, że lepiej wybierać firmy o solidnych fundamentach, np. spółki dywidendowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jagoda Fryc

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Emerytury / Na emeryturę zacznij oszczędzać z maklerem