Na GPW zarobiliśmy tylko 6,4 proc., choć akcje wzrosły o blisko 26 proc.

Expander
10-11-2010, 11:02

Większość inwestorów składających zapisy na  akcje GPW nie przeczytało prospektu emisyjnego. W rezultacie niemal wszyscy złożyli zapisy na maksymalną liczbę akcji. Z wyliczeń analityków Expandera wynika, że uwzględniając zaangażowany kapitał, ich stopa zwrotu wyniosła zaledwie 6,4 proc., choć kurs akcji w dniu debiutu wzrósł o blisko 26 proc.

Prywatyzacja Giełdy Papierów Wartościowych to bez wątpienia jedno z ważniejszych wydarzeń na polskim rynku kapitałowym w ostatnich latach. Wzbudziła ona ogromne emocje i zainteresowanie zarówno wśród inwestorów indywidualnych, jak i instytucjonalnych. W przypadku tych drugich popyt na akcje GPW przewyższył ich podaż aż 25 razy! Wśród inwestorów indywidualnych chętnych było czterokrotnie więcej w stosunku do przydzielonej im puli akcji.

Tak duży popyt spowodował wysoką redukcję - 75 proc. w przypadku inwestorów indywidualnych, którzy zapisali się na maksymalną dozwoloną liczbę akcji. Warto wspomnieć, że zasady przydziału akcji nie były oparte na rozwiązaniu, które jest najczęściej stosowane w przypadku ofert publicznych, czyli redukcji proporcjonalnej.  Według zapisów prospektu, w przypadku wyższej niż 25 proc. przewagi popytu nad podażą ustalona miała zostać maksymalna liczba akcji przyznanych na jeden zapis (maksymalny przydział). Inwestor, który uważnie przeczytał prospekt emisyjny GPW, a z doniesień medialnych dowiedział się o ogromnej liczbie chętnych do kupna akcji GPW, mógł dosyć łatwo oszacować liczbę maksymalnego przydziału i zapisać się na mniejszą liczbę akcji. Jeżeli jego szacunki były trafne, to mógł całkowicie uchronić się przed redukcją zlecenia.

Na GPW zarobiliśmy tylko 6,4 proc., choć akcje wzrosły o blisko 26 proc. Na GPW zarobiliśmy tylko 6,4 proc., choć akcje wzrosły o blisko 26 proc. Analitycy Expandera wyliczyli jaką stopę zwrotu uzyskał inwestor, który zapisał się na 25 akcji w okresie subskrypcji (inwestor 1), w porównaniu do osoby, która złożyła zapis na maksymalna liczbę akcji (inwestor 2). Okazało się, że inwestor 1 w porównaniu do inwestora 2 zyskał blisko czterokrotnie wyższa stopę zwrotu z zainwestowanego kapitału. Wynika to z faktu, że inwestor 1 do osiągnięcia zysku w wysokości 275 złotych zaangażował 1075 złotych, co daje stope zwrotu na poziomie 25,6%. Z kolei inwestor 2 do wypracowania tego samego zysku zainwestował 4300 złotych, co daj stopę zwrotu w wysokości 6,4%. Dodatkowo inwestor 1 mógł uzyskać nieznacznie lepszy rezultat lokując pozostałą kwotę (3225 złotych) na depozycie bankowym.

Przykład ten obrazuje, że warto zwracać uwagę na informacje zawarte w prospekcie emisyjnym oraz w mediach, ponieważ zwiększa to prawdopodobieństwo osiągnięcia wyższej stopy zwrotu z zainwestowanego kapitału.

Zespół analiz firmy Expander Niezależny Doradca Finansowy

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Expander

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Na GPW zarobiliśmy tylko 6,4 proc., choć akcje wzrosły o blisko 26 proc.