Na Wall Street spadki

opublikowano: 09-11-2021, 17:00

Indeksy amerykańskich rynków akcji spadają w pierwszej części wtorkowej sesji. W poniedziałek po raz kolejny kończyły ją rekordami.

Oprócz realizacji zysków, w przypadku S&P500 i Nasda, po ośmiu kolejnych sesjach zakończonych rekordami, jako powód zwiększonej podaży podawane są dane o inflacji cen produkcji sprzedanej. Choć nie odbiegły one specjalnie od oczekiwań, to miały uświadomić inwestorom, że inflacja nadal rośnie, choć może wolniej niż się wcześniej obawiano. Inwestorzy czekają na środę kiedy pojawią się dane o inflacji cen detalicznych. Obligacje drożeją, co wiązane jest z doniesieniami, że uważana za „gołębia” Lael Brainard z zarządu banku centralnego jest rozważana przez administrację Joe Bidena jako następczyni obecnego szefa Fed. Indeks dolara zmienia się niewiele.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg

Po ok. 90 minutach sesji średnia Dow Jones spadała o 0,4 proc., Nasdaq tracił 0,35 proc., a S&P500 zniżkował o 0,3 proc. Podaż przeważała w 6 z 11 głównych segmentach indeksu. Najmocniej taniały akcje spółek energii i dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych, gdzie kolejny dzień najwięcej tracą spółki motoryzacyjne. To skutek dalszego ciągu przeceny akcji Tesli wywołanej niedawną sondą Elona Muska, w której użytkownicy Twittera głosowali za sprzedażą przez niego 10 proc. akcji spółki. Największym popytem cieszą się akcje spółek nieruchomości i użyteczności publicznej, które w poniedziałek były w grupie spadkowej.

Najmocniej w S&P500 drożeje koncern General Electric (6,0 proc.), który zapowiedział podział na trzy odrębne spółki. Najmocniej tanieje PayPal Holdings (-12 proc.), który rozczarował inwestorów obniżeniem prognozy rocznej sprzedaży.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane