Rozporządzenie ministra finansów w sprawie przekazywania NBP danych niezbędnych do sporządzenia bilansu płatniczego oraz międzynarodowej pozycji inwestycyjnej nie pozostawia wątpliwości: kto ma za granicą nieruchomości, udziały w spółkach, oszczędności na kontach bankowych, kredyty i pożyczki niezwiązane z działalnością gospodarczą o łącznej wartości co najmniej 7 mln zł, powinien raportować swój stan posiadania do banku centralnego. Robi to 95 osób.

Przykry obowiązek
Firma doradcza KPMG na podstawie raportu Wealth Databook 2013 wydanego przez Credit Suisse szacuje, że w Polsce aktywami o wartości 5-10 mln USD dysponuje3 tys. osób. Wśród nich są posiadacze luksusowych rezydencji zagranicznych. Obowiązek raportowania spoczywa na rezydentach (zarówno osobach fizycznych, jak i prawnych) oraz oddziałach, przedstawicielstwach i przedsiębiorstwach nierezydentów, jeżelidokonują obrotu dewizowego.
Do raportowania zobowiązane są także podmioty posiadające minimum 10 proc. udziału w głosach w organie stanowiącym zagranicznej spółki, niezależnie od wartości tych aktywów. Raport powinien być składany do 20 dni po zakończeniu każdego kwartału. NBP wyjaśnia, że można go złożyć drogą elektroniczną lub w formie papierowej.
— Na wszystkie pytania, dotyczące sposobu uzyskania certyfikatu umożliwiającego elektroniczną drogę przekazywania sprawozdań, zakresu i sposobu wypełniania formularzy, a także uzupełnienia ewentualnych zaległości odpowiedzą pracownicy Oddziałów Okręgowych NBP właściwych dla miejsca zamieszkania sprawozdawcy — zapewniają przedstawiciele banku centralnego.
Departament Statystyki i pracownicy NBP w oddziałach okręgowych prowadzą bieżącą i merytoryczną kontrolę przysłanych sprawozdań, a także terminowość ich złożenia oraz kompletność. Nie nakładają natomiast kar. To rola urzędów skarbowych.
Postawić pierwszy krok
Pytania pracowników skarbowych mogą być kłopotliwe dla wszystkich, którzy świadomie lub nieświadomie o obowiązku raportowania zapominali.
— Na skutek otrzymania takich informacji organy podatkowe uzyskują dość szczegółowy obraz majątku inwestora. Dzięki temu są w stanie zadać podatnikom szczegółowe pytania dotyczące potencjalnych dochodów— podkreśla Łukasz Bączyk z firmy Crido Taxand.
Zgodnie z kodeksem karnym skarbowym brak dopełnienia obowiązku grozi nałożeniem kary grzywny do 120 stawek dziennych w zależności od sytuacji podmiotu. Obecnie jest to nawet 2,7 mln zł. Łukasz Bączyk radzi więc, aby inwestorzy przeanalizowali swoje portfele.
— Jeżeli nie składają odpowiednich informacji do NBP, sugerowalibyśmy zastosowanie się do tych obowiązków. Należałoby również złożyć informacje wstecznie z odpowiednim listem przewodnim — mówi menedżer Crido Taxand.
Trzeba się też liczyć z tym, że ustawodawca może przeanalizować zarówno niewykonanie obowiązku informacyjnego, jak i wykonanie w sposób nieprawidłowy poprzez zgłoszenie danych niezgodnych ze stanem faktycznym. Warto więc zrobić pierwszy krok, bo nieznaczne przekroczenie terminu może się zakończyć niższą grzywną.