Rekordowa wartość S&P500 na zamknięciu wtorkowej sesji potwierdziła wyjątkowo krótki okres „rynku niedźwiedzia” spowodowanego przez pandemię. Rozpoczął się on 19 lutego, kiedy indeks ustanowił historyczne maksimum i zakończył 23 marca, kiedy zaczął się nowy „rynek byka”. Oznacza to, że „rynek niedźwiedzia” trwał tylko 33 dni. Z analizy przeprowadzonej przez Yardeni Research, bazującej na danych 20 takich okresów, które nastąpiły od lat 20. XX wieku wynika, że mediana trwania „rynku niedźwiedzia” to 302 dni.

„Rynek niedźwiedzia” po wybuchu pandemii zmniejszył wartość S&P500 o 34 proc. od szczytu z 19 lutego. Przeciętna strata dla takich okresów to 37 proc. Dwa „rynki niedźwiedzia” poprzedzające ten z lutego/marca były dużo głębsze. Ten z 2009 roku zmniejszył wartość S&P500 o 57 proc., a spowodowany pęknięciem bańki dotkomów „rynek niedźwiedzia” z 2002 roku zredukował wartość indeksu o prawie połowę.