Indeks globalnego rynku akcji MSCI zmierza do zakończenia listopada wzrostem o ok. 9 proc. Tak duży optymizm panował wśród inwestorów w listopadzie 2020 roku, kiedy pojawiła się szczepionka na COVID-19, przypomina Reuters.
Obecnie źródłem optymizmu jest oczekiwanie na obniżki stóp procentowych w USA i eurolandzie już w pierwszej połowie przyszłego roku. Takie nastawienie inwestorów wpływa także na wycenę obligacji. Indeks ICE BofA, pokazujący wyceny obligacji o ratingu inwestycyjnym na głównych światowych rynkach, sygnalizuje 3,4 proc. zwrot z inwestycji w dług w listopadzie, największy od 1997 roku. Rentowności obligacji USA, poruszające się w przeciwnym kierunku do cen, zmierzają do zanotowania w listopadzie największego spadku od kryzysu 2008 roku.
Wśród inwestorów nie brak głosów sugerujących, że optymizm inwestorów może być nadmierny. Guy Miller, główny strateg Zurich Insurance Group powiedział Reutersowi, że po mocnym wzroście rynków akcji konieczne jest obecnie pojawienie się twardych dowodów potwierdzających realną zmianę polityki pieniężnej banków centralnych. Joost Van Leenders, strateg banku Van Lanschot Kempen jest natomiast przekonany, że rynki akcji w Europie i USA będą teraz spadać z powodu skutków, jakie dotychczasowa restrykcyjna polityka pieniężna będzie wywoływała w gospodarkach. Zwrócił również uwagę, że rynki akcji ignorują wpływ niższej inflacji. Przypomniał, że kiedy była wysoka spółki przerzucając wyższe ceny na klientów łatwiej osiągały nominalny wzrost przychodów i zysków.
S&P500 rośnie w listopadzie o 8,6 proc., a paneuropejski Stoxx Europe 600 zwiększa wartość o 6 proc. Globalny wskaźnik spółek wzrostowych idzie w górę w listopadzie o 11 proc., a spółek „value” o 6,5 proc. WIG20 rośnie w listopadzie o 3,4 proc. W październiku zwiększył wartość o ponad 12 proc.

