„Największa masakra danych w historii Internetu”

opublikowano: 20-06-2013, 12:51

Kim Dotcom, założyciel serwisu wymiany plików Megaupload, twierdzi, że „miał łzy w oczach” kiedy dowiedział się o skasowaniu wszystkich danych, przechowywanych przez jego firmę na 630 serwerach holenderskiej spółki hostingowej LeaseWeb.

Dotcom oświadczył, że skasowanie osobistych plików milionów użytkowników to „największa masakra danych w historii Internetu”.

Kim Dotcom, fot. Bloomberg
Kim Dotcom, fot. Bloomberg
None
None

LeaseWeb twierdzi, że przechowywał dane przez rok na własny koszt. W tym czasie nie otrzymał żadnej prośby o dostęp do nich lub dalsze przechowywanie. Ostatecznie holenderska spółka zdecydowała, że nadszedł czas aby wykorzystać serwery do innych celów.

Dotcom przekonuje, że jego prawnicy wielokrotnie prosili LeaseWeb aby przechował dane w związku z toczącymi się przeciwko niemu sprawami sądowymi w USA, gdzie jest oskarżony o ułatwianie naruszania praw własności.

W ubiegłym roku amerykańskie władze zamknęły Megaupload i wystosowały oskarżenia wobec Dotcoma oraz innych członków władz spółki. Dotcom twierdzi, że jest niewinny i nie może być odpowiedzialny za użytkowników jego serwisu, którzy naruszali prawo. Próba ekstradycji Dotcoma z Nowej Zelandii, gdzie mieszka, do USA, wciąż trwa. Dotcom założył nowy serwis, o nazwie Mega.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, AP

Polecane