W nocy z czwartku na piątek dolar osłabł o 0,6 proc. do 6,3205 juanów. To jeden z największych rajdów chińskiej waluty od 2005 roku, kiedy jej kurs przestał być sztywno wiązany z dolarem.

Umocnienie juana nastąpiło po tym, jak bank centralny Chin ogłosił, że pozwoli zagranicznym podmiotom otworzyć rachunki rozliczeniowe w juanach w krajowych instytucjach finansowych. Przeprowadzi także test pełnej wymienialności juana w wolnej strefie ekonomicznej w Szanghaju. The Financial Times pisze, że te zmiany prawdopodobnie służą przygotowaniu Chin do wprowadzenia juana, czy renminbi, jak oficjalnie się nazywa, do systemu specjalnych praw ciągnienia Międzynarodowego Funduszu Walutowego.
W piątek rano bank centralny Chin ustalił referencyjny kurs wymiany juna na 6,3495 za dolara, co oznacza podwyżkę o 0,16 proc. W handlu popołudniowym juan umocnił się do 6,3174 za dolara i był najmocniejszy od 11 sierpnia, kiedy bank centralny Chin niespodziewanie go zdewaluował.