Nasdaq skutecznie opiera się presji Fed

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2021-06-17 22:19

W gronie trzech najważniejszych indeksów na amerykańskich giełdach jedynie wskaźnik rynku technologicznego Nasdaq nie uległ „presji” ze strony Fed, którego organ FOMC po zakończeniu w środę dwudniowego posiedzenia doprowadził do pogorszenia nastrojów na parkietach przedstawiając zaskakująco „jastrzębie” stanowisko.

fot. Bloomberg

Sprzedający całkowicie zdominowali indeks największych blue chipów Dow Jones IA, zaś wskaźnik szerokiego rynku S&P500 próbował flirtować z zielonym odcieniem, co mu się jednak nie udało dowieźć do zamknięcia.

Ostatecznie na zamknięciu sesji DJ IA zniżkował o 0,62 proc. S&P500 spadał o 0,04 proc. Rajd na północ kontynuował Nasdaq zyskując 0,87 proc. i zamykając się tuż poniżej ostatniego rekordu.

Pozytywne nastawienie inwestorów do walorów spółek technologicznych mogło nieco zaskakiwać zważywszy na fakt, że w dużej mierze ich „lepsze” wyniku są skorelowane z niskimi stopami procentowymi. Zaostrzenie polityki monetarnej czego nie wykluczył FOMC powinno więc tym bardziej napędzić podać w tym segmencie rynku. I na to właśnie wskazywały przedsesyjne spadki. Rynek kasowy zweryfikował jednak całą sytuację i inwestorzy podbijali wyceny akcji takich gigantów jak Apple, Microsoftu czy Amazona. Wpłynęły na to założenie, że mocne, a co najważniejsze trwałe, ożywienie gospodarcze w dłuższej perspektywie zwiększy popyt na ich produkty i świadczone usługi.

W czwartek na parkiet dotarła nowa porcja danych makroekonomicznych. Nieoczekiwaną zwyżką zaskoczyła liczba osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych w zeszłym tygodniu. Znów przebiła poziom 400 tys. Eksperci oceniają ten wzrost jako przejściowy oczekując, że do końca roku stopa bezrobocia spadnie poniżej 5 proc.

Drugi miesiąc z rzędu odnotowano też spadek indeksu Philly Fed, który obrazuje koniunkturę wytwórczą w regionie Pensylwanii, New Jersey i Delaware, jednym z najważniejszych regionów gospodarczych w USA.

Z kolei odczyt indeksu wskaźników wyprzedzających koniunkturę opracowywany przez Conference Board okazał się zgodny z oczekiwaniami, notując w maju 1,3 proc. wzrost.

Spośród notowanych spółek warto wspomnieć o mocnej zwyżce kursu akcji Nvidii. Broker Jefferies podwyższył cenę docelową papierów producenta układów graficznych uzasadniając swoją decyzją lepszymi perspektywami związanymi z biznesem w chmurze i licencjami.

Bardzo mocna przecena stała się udziałem walorów CureVac. Momentami zniżkowały one o ponad 40 proc. po informacji, że opracowana przez spółkę szczepionka przeciw Covid-19 nie jest tak skuteczna jak zakładano, co rodzi pytanie i kontynuacje badań nad nią.

Korekta na rynku surowcowy, gdzie taniała m.in. ropa, miedź i złoto implikowała większą podaż na akcjach czołowych koncernów wydobywczych i energetyczno-paliwowych.