Nastroje niemieckiego biznesu są coraz gorsze

opublikowano: 24-06-2019, 11:27

W czerwcu pogłębił się pesymizm niemieckiego biznesu. Indeks klimatu biznesowego Ifo spadł najniżej od 2014 roku.

Ifo spadł w czerwcu do 97,4. Indeks oczekiwań spadł do 94,2. Oczekiwano 94,6. To drugi najniższy odczyt od listopada 2012 roku i bliski tego z czasów kryzysu zadłużenia państw eurolandu.

Jako powody niskich odczytów Ifo wskazywane są protekcjonistyczne pogróżki USA, które mają przyczyniać się do utrzymywania się słabości przemysłu przetwórczego Niemiec, a także rosnące obawy osłabienia krajowego popytu.

- Może być gorzej, może nie dużo gorzej, ale trochę – powiedział prezes Ifo Clemens Fuest. – Uzasadnione jest co najmniej odłożenie jakiegokolwiek zacieśniania polityki monetarnej. Ale nie uważam, że dalsze luzowanie dużo by pomogło. Mario Draghi słusznie wskazał, że rządy muszą skorzystać z innych instrumentów – dodał. 

Choć prezes Bundesbanku Jens Weidmann spodziewa się poprawy sytuacji gospodarczej Niemiec w drugim półroczu, oznaki jej nadejścia są jak dotąd mieszane. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy