Nie ma alternatywy dla rynku kapitałowego

Zadanie, jakie stawia się przed ministrem skarbu, to w istocie rzeczy ważenie proporcji pomiędzy rolą resortu w realizacji polityki prywatyzacyjnej i restrukturyzacji gospodarki czy raczej pojedynczych zakładów. Tyle tylko że w minionych latach nie dokonano nigdy rozdzielenia roli właścicielskiej, jaką musi wykonywać minister skarbu, od jego udziału w prywatyzacji. W efekcie rozpoczynano wiele procesów restrukturyzacyjnych, które nigdy właściwie się nie kończyły, za to mieszały się z procesami prywatyzacyjnymi. Powstawało na skutek tego mnóstwo napięć i decyzji oderwanych od całości, incydentalnych. Ot, choćby energetyka. Nie odpowiedziano na fundamentalne pytania, chociażby o bezpieczeństwo energetyczne państwa czy bezpieczeństwo w zakresie paliw, a podejmowano brzemienne w skutki decyzje prywatyzacyjne.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ