Nie taka ulga straszna, jak ją malują

opublikowano: 19-08-2019, 22:00

Kontrole fiskusa, niejasna ewidencja kosztów, mylne przekonanie o tym, czym są badania – m.in. to odstrasza od korzystania z zachęty podatkowej

Z badania firmy Kantar przeprowadzonego na zlecenie Ayming Polska wynika, że w ubiegłym roku tylko 12 proc. firm skorzystało z ulgi B+R. Przypomnijmy: od 2018 r. przedsiębiorcy prowadzący działalność badawczo-rozwojową mogą odliczyć aż 100 proc. kosztów kwalifikowanych. W przypadku centrów B+R jest to nawet 150 proc. Zdaniem Magdaleny Burzyńskiej, dyrektora zarządzającego Ayming Polska, ta zachęta podatkowa jest obecnie najbardziej przystępną formą finansowania innowacji i budowania przewagi konkurencyjnej firm.

POMOCNY URZĘDOWY KWIT:
POMOCNY URZĘDOWY KWIT:
Magdalena Burzyńska, dyrektor zarządzający Ayming Polska, podkreśla, że przedsiębiorca, który ma jakąkolwiek wątpliwość związaną z ulgą B+R, może wysłać prośbę o interpretację podatkową do Krajowej Informacji Skarbowej
Fot. ARC

Eksperci Ayming Polska przeanalizowali powody, które powstrzymują przedsiębiorców przed skorzystaniem z tej ulgi. Czego firmy się obawiają? M.in. kontroli skarbowej, nieprawidłowego sklasyfikowania kosztów i sporych nakładów pracy.

Wysokość odliczeń

Ze wstępnych danych Ministerstwa Finansów (MF) wynika, że w ubiegłym roku wysokość odliczeń związanych z działalnością B+R wyniosła 1,7 mld zł, co dało firmom oszczędności na poziomie 300 mln zł. W 2017 r. podatnicy CIT i PIT rozliczyli 584 mln zł kosztów kwalifikowanych, a w 2016 r. — 206 mln zł.

— Choć z roku na rok wysokość odpisów rośnie, to wciąż zbyt mało przedsiębiorców wykorzystuje potencjał zachęty podatkowej — ocenia Magdalena Burzyńska.

Zwraca uwagę, że przedstawiciele biznesu, którzy dostrzegają zalety ulgi, coraz lepiej identyfikują działania badawcze w swoich firmach. Natomiast przedsiębiorcy, którzy nie korzystają z zachęty podatkowej, pozbawiają się znacznych oszczędności. A jest o co walczyć. Ekspertka podaje przykład firmy prowadzącej innowacyjne projekty, która rocznie ponosi 1,5 mln zł kosztów osobowych i 900 tys. zł pozostałych kosztów kwalifikowanych. Jak podkreśla Magdalena Burzyńska, spółka — przy 19-procentowej stawce CIT — może odzyskać nawet 456 tys. zł.

Zrozumieć definicję

Co powstrzymuje innowatorów przed skorzystaniem ze wspomnianych odliczeń? Jak wynika z analizy Ayming Polska, ich mylne przekonanie o tym, czym jest działalność B+R.

— Polscy przedsiębiorcy nadal postrzegają ją jako zaawansowane procesy, których efektem powinna być innowacyjność w skali co najmniej kraju — wyjaśnia Magdalena Burzyńska.

Eksperci Ayming Polska podkreślają, że aż 45 proc. przedstawicieli biznesu twierdzi, że nie prowadzą nowatorskiej działalności.

— Jest to wynik o tyle zaskakujący, że w badaniu wzięli udział reprezentanci branż, w których innowacyjne projekty są nieodłączną częścią aktywności biznesowej — tłumaczy Magdalena Burzyńska.

Puls Firmy
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
×
Puls Firmy
autor: Sylwester Sacharczuk
Wysyłany raz w tygodniu
Sylwester Sacharczuk
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Wojciech Popardowski, menedżer projektu w dziale dotacji i ulg B+R w Ayming Polska, wyjaśnia, że przedsięwzięcia B+R to działalność twórcza obejmującą badania naukowe lub prace rozwojowe. Firma powinna podejmować je systematycznie i wykorzystywać zasoby wiedzy do tworzenia nowych rozwiązań.

— Wśród wielu przedsiębiorców pokutuje przekonanie, że wspomniana działalność to wielkie wynalazki, wymagające ogromnego nakładu pracy i dużych pieniędzy, a prowadzą je naukowcy w białych fartuchach. Ten mit sprawia, że wiele firm traci szansę na uzyskanie oszczędności, z których można finansować kolejne inwestycje — tłumaczy Wojciech Popardowski.

Badania aplikacyjne

Ponadto zwraca uwagę, że najczęściej spotykanymi działaniami B+R w rodzimych spółkach są badania aplikacyjne i prace rozwojowe. To np. opracowanie nowej technologii wytwarzania produktów, które wpływają na obniżenie zużycia wody lub prądu, albo nowe techniki kontroli wykrywające wadliwe wyroby podczas produkcji. Warto, aby w określaniu działań B+R brali udział nie tylko pracownicy działów finansowego i prawnego, ale również produkcji, kontroli jakości i IT.

— W wielu firmach rozliczanie ulgi badawczo-rozwojowej bazuje wyłącznie na analizie dokumentacji podatkowej. Tymczasem do złożenia prawidłowego wniosku kluczowa jest współpraca na linii działy finansowe — zespoły techniczno-badawcze. Brak codziennej wymiany informacji między tymi stronami może skutkować niepełnym rozliczeniem wszystkich kosztów — komentuje inżynier Paweł Perzyński, ekspert ds. ulgi B+R w Ayming Polska.

Wielu przedsiębiorców wzbrania się przed skorzystaniem z zachęty podatkowej, bo obawiają się fiskusa, który może zakwestionować ich rozliczenia podatkowe. A przecież mają one charakter deklaratywny. Co to oznacza w praktyce? Otrzymanie zapytania ze skarbówki to szansa na sprawdzenie poprawności rozliczeń i uniknięcie ustawowych kar i zaległości podatkowych.

Interpretacje podatkowe

Z analizy Ayming Polska wynika ponadto, że wielu przedsiębiorców ma problem z prawidłowym wyodrębnieniem kosztów kwalifikowanych w ewidencji księgowej. Koszty osobowe stanowią zazwyczaj największą część wydatków związanych z działalnością B+R, a ich rozliczenie jest dla innowatorów sporym wyzwaniem.

— Ewidencja kosztów może sprawiać kłopot, bo ustawy o podatku dochodowym i rachunkowości nie zawierają szczegółowych przepisów dotyczących sposobu jej prowadzenia. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości związanych z ulgą B+R każdy przedsiębiorca ma możliwość wysłania prośby o interpretację podatkową do Krajowej Informacji Skarbowej — zwraca uwagę Magdalena Burzyńska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Polecane