Czytasz dzięki

Niemcy boją się zamknięcia chińskiego rynku dla swojej wieprzowiny

opublikowano: 11-09-2020, 17:36

W Niemczech rosną obawy, że z powodu afrykańskiego pomoru świń (ASF) Chiny mogą wstrzymać import wieprzowiny.

Niemcy to największy w Europie producent wieprzowiny. Dwie trzecie eksportu trafia do Chin. Tymczasem po wykryciu pierwszego przypadku ASF w Niemczech w czwartek Korea Południowa i Japonia już zawiesiły zakupy niemieckiej wieprzowiny, a Tajwan postanowił sprawdzać bagaże pasażerów z Niemiec.

Choć w Chinach wciąż nie ma oficjalnego zakazu importu niemieckiej wieprzowiny, tymczasowo go wstrzymano, poinformował rzecznik niemieckiego Ministerstwa Rolnictwa. Powodem jest to, że w większości eksportowych certyfikatów weterynaryjnych jest deklaracja, że Niemcy są krajem wolnym od ASF, co jest już nieprawdą. Rzecznik ujawnił, że prowadzone są rozmowy z importerami w sprawie umożliwienia dalszego eksportu z regionów Niemiec, w których nie występuje ASF.

Ma Chuang, wiceszef chińskiego nadzoru weterynaryjnego powiedział, że zakaz importu od niemieckich dostawców z regionów gdzie wykryto ASF, jest nieuchronny.

Niemcy były trzecim pod względem wielkości dostaw źródłem importu wieprzowiny w Chinach w pierwszym półroczu. Więcej sprowadzano jej tylko z USA i Hiszpanii.

Wieprzowina z grudniowych kontraktów osiągnęła w piątek największą cenę od sześciu miesięcy na giełdzie w Chicago. Zmierza do zakończenia tygodnia 14 proc. zwyżką ceny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane