17-09-2010, 13:57
„Po co każdy samolot ma mieć dwóch
pilotów?” – zapytał Michael O’Leary, dyrektor zarządzający Ryanair Holdings,
największego niskobudżetowego przewoźnika lotniczego w Europie, w wywiadzie
udzielonym Bloomberg Businessweek. I odpowiadał: „Pozbądźmy się drugiego pilota.
Niech te „chol…” komputery sterują lotem”. To tylko jeden z wielu oryginalnych
pomysłów. O’Leary chciałby też wprowadzić kabiny dla stojących pasażerów oraz
opłaty za korzystanie z toalet podczas lotów. Pomysły wydawały się… chore, ale
już jeden z nich doczekał się realizacji.