Nintendo jest już więcej warte niż Sony

opublikowano: 19-07-2016, 11:58

We wtorek wartość rynkowa Nintendo przekroczyła wartość rynkową Sony.

Wartość rynkowa Nintendo wzrosła gwałtownie pod wpływem szaleństwa wywołanego przez wypuszczenie przez spółkę gry Pokemon Go. Od 6 lipca akcje producenta gier wideo zdrożały o 120 proc. W piątek pobiły one rekord najmocniej handlowanych papierów na giełdzie w Tokio.   Tylko we wtorek kurs Nintendo wzrósł o ponad 14 proc. do 31770 JPY. Oznacza to, że kapitalizacja spółki sięgnęła 4,5 bln JPY (42,5 mld USD). Wartość rynkowa koncernu Sony jest niższa o ok. 400 mld JPY.

Wartość rynkowa Nintendo (czarny) i Sony (żółty) przez ostatni rok
Zobacz więcej

Wartość rynkowa Nintendo (czarny) i Sony (żółty) przez ostatni rok

Szaleństwo Pokemon Go objęło także inne spółki, które według inwestorów mogą skorzystać z sukcesu gry. Akcje McDonald's Japan, których inwestorzy pozbywali się jeszcze niedawno z powodu skandali dotyczących bezpieczeństwa jego żywności, drożały w trakcie sesji nawet o 23 proc. po informacji, że spółka będzie dodawać figurki pokemonów do niektórych sprzedawanych posiłków. Do tego kilka dni temu serwis Gizmodo ujawnił, że przygotowywana jest umowa sponsorska między McDonald's a Nintendo dotycząca gry Pokemon Go. Niektórzy dziennikarze na Twitterze informują, że została ona sfinalizowana dzisiaj. Od tej pory także wszystkie restauracje sieci w Japonii mają stać się tzw. Pokestopami.

Co ciekawe, gra Pokemon Go wciąż nie jest dostępna w Japonii. Tłumaczone jest to tym, że serwery w tym kraju nie są dostatecznie mocne aby obsłużyć spodziewany wzrost ruchu.

Tymczasem Deutsche Bank ostrzega, że wzrost notowań Nintendo poszedł za daleko. Argumentuje, że wycena spółki jest zbliżona do wyceny Electronic Arts i Activision Blizzard, które mają po 5 proc. globalnego rynku gier wideo. Tymczasem Nintendo ma obecnie ok. 2 proc. Deutsche Bank uważa zatem, że wycena Nintendo nie jest adekwatna do możliwych do osiągnięcia przez spółkę wyników.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, AFP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu