Nissan X-Trail: terenówka dla młodszych kierowców

Krzysztof Kluska
21-11-2002, 00:00

Nissana X-Trail po raz pierwszy zaprezentowano jako auto studyjne podczas salonu motoryzacyjnego w Paryżu w 2000 r. Konstruktorzy doszli jednak do wniosku, że konstrukcja jest dobra, bo dziś, praktycznie w niezmienionej postaci samochód oferowany jest w salonach Nissana. Auto zakwalifikowano do bardzo modnego, zarówno wśród producentów jak i klientów, segmentu SUV, czyli Sport Utility Vehicle.

Osoby, które oglądają Nissana X-Trail po raz pierwszy, uznają go zapewne za młodszego brata Patrola — flagowej terenówki japońskiego koncernu. Modele te faktycznie są nieco podobne, jednak X-Trail jest mniejszy i ma subtelniejszą sylwetkę.

Z przodu auta rzuca się w oczy masywny zderzak i prostokątne reflektory, zachodzące lekko na przednie błotniki. Między reflektorami umieszczono sporą osłonę chłodnicy z dużym znakiem firmowym. Ciekawym pomysłem było zamontowanie w zderzaku okrągłych świateł przeciwmgielnych, dzięki którym jego stosunkowo duża powierzchnia nie wydaje się pusta.

Stylistom nie udały się natomiast podłużne przetłoczenia na pokrywie silnika, które sprawiają, iż wydaje się ona wklęsła.

Z tyłu auta, zgodnie z ostatnimi trendami samochodowej mody, konstruktorzy zamontowali światła w słupkach, a nie w zderzaku. W połączeniu z lekko zaokrąglonymi tylnymi drzwiami prezentują się one przyzwoicie.

Wyglądowi zewnętrznemu Nissana X-Trail nie można wiele zarzucić. Auto jest nowocześnie, a jednocześne nie szokuje swoim wyglądem.

Postęp postępem, ale nie każdemu muszą się podobać najnowsze propozycje motoryzacyjnych stylistów. W przypadku modelu X-Trail ten stylistyczny postęp najbardziej widoczny jest we wnętrzu auta.

Zegary umieszczono centralnie na desce rozdzielczej. Może to i efektowne, może kiedyś stanie się normą, ale nie każdemu musi przypaść do gustu. Zegary umieszczone za kołem kierownicy są przecież o wiele bardziej praktyczne. Mimo to, deska rozdzielcza nowego Nissana jest bardzo czytelna, a obsługa wszystkich urządzeń nie nastręcza większych problemów. Krótko mówiąc wszystko z wyjątkiem zegarów jest na swoim miejscu.

Testowany model wyposażono w elektrycznie podnoszone szyby i elektrycznie regulowane lusterka boczne. Te ostatnie mogłyby być nieco większe, bo dobra widoczność do tyłu jest szczególnie istotna podczas manewrowania tak dużym autem jak X-Trail.

Ogólnie wnętrze Nissana jest bardzo przyjemne i naprawdę wygodne. Zarówno z tyłu jak i z przodu podróżuje się bardzo komfortowo.

Poziom komfortu spada jednak znacznie po zjechaniu z równej asfaltowej drogi na bezdroża, ale i to można wytrzymać.

Nowością, która modelowi X-Trail ma posłużyć do pokonania rynkowych konkurentów, jest unikalny, kontrolowany elektronicznie układ napędu czterech kół, nazywany All Mode 4x4. Niestety fani starszych terenówek będą rozczarowani. W nowym Nissanie nie ma mniejszej dźwigni do zmiany napędu, używanej podczas jazdy po trudno dostępnym terenie. Co w zamian? W zamian są przyciski, którymi zmienia się przeniesienie napędu. Niewątpliwie to ułatwienie, ale gdzie urok i styl. Jednak układ All Mode ma jedną ważną zaletę. W momencie utraty przyczepności przez koła jednej osi, automatycznie załącza się napęd na drugą. To naprawdę pomaga. Na podobnej zasadzie działają układy montowane w Seatach czy Volvo, oparte na sprzęgłach Haldex.

Testowany egzemplarz wyposażono w silnik o pojemności 2.0 litrów, dysponujący mocą 140 KM. Dzięki takiemu silnikowi auto ważące niewiele ponad 1500 kg przyspiesza od 0 do 100 km/h w nieco ponad 11,3 sekundy. Maksymalna prędkość nie rzuca na kolana, bo wynosi około 177 km/h.

Z drugiej jednak strony, czy terenówka musi pędzić jak sportowy bolid? Nie. Ważne jest to, że samochód naprawdę dobrze się prowadzi zarówno po równych drogach, jak i w trudniejszym terenie. Układ napędowy spisuje się bardzo dobrze, szczególnie podczas jazdy po błocie czy szutrze.

W trakcie testu w mieście auto spalało nieco ponad 12 litrów paliwa na 100 km. Na trasie 3-4 litry mniej.

Ceny X-Trail zaczynają się od 99 tys. zł. W najdroższej wersji samochód kosztuje już około 130 tys. zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Kluska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Nissan X-Trail: terenówka dla młodszych kierowców